"Skandal stulecia" w Brazylii

10 marca 2016

Były prezydent Brazylii Michel Temer został zatrzymany w ramach rozległego śledztwa dotyczącego przypadków korupcji pod kryptonimem "myjnia (samochodów)" - podaje agencja Reutera, powołując się na źródła. Na razie nie wiadomo, jakie zarzuty postawiono byłemu prezydentowi.

Przewodniczący sądu apelacyjnego zarządził w niedzielę, że były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva pozostanie w więzieniu. Werdykt ten wydał po wcześniejszych dwóch sprzecznych decyzjach innych sędziów.

Luiz Inacio Lula da Silva musi trafić do więzienia - orzekł w czwartek Sąd Najwyższy. Odrzucił tym samym wniosek byłego prezydenta Brazylii o pozostanie na wolności, dopóki nie wyczerpie on wszystkich możliwych apelacji. Lula został skazany na 12 lat pozbawienia wolności za korupcję i malwersacje finansowe.

Prokurator generalny Brazylii Rodrigo Janot przedstawił Sądowi Najwyższemu nowy akt oskarżenia przeciwko prezydentowi kraju Michelowi Temerowi. Oskarżenie dotyczy udziału w organizacji przestępczej i utrudniania pracy wymiarowi sprawiedliwości.

W Izbie Deputowanych, izbie niższej brazylijskiego parlamentu, zakończyło się w środę wieczorem czasu lokalnego głosowanie w sprawie oskarżenia o korupcję prezydenta Michela Temera. Wniosek o postawienie głowy państwa przed sądem został odrzucony.

Adwokat byłego prezydenta Brazylii Luiza Inacio Lula da Silvy, który został w środę skazany przez sąd w Kurytybie na 9,5 roku więzienia za korupcję i pranie pieniędzy, zapowiedział złożenie apelacji. Wyraził nadzieję, że sąd wyższej instancji zakwestionuje wyrok.

Były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva został skazany w środę na dziewięć i pół roku więzienia. Były przywódca, który nie ukrywał w ostatnim czasie chęci powrotu do polityki, był oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej od firmy budowlanej OAS w zamian za pomoc w uzyskaniu państwowych kontraktów.

Brazylijski Najwyższy Trybunał Wyborczy odrzucił w piątek wniosek o usunięcie Michela Temera ze stanowiska prezydenta. Trybunał rozpatrywał ten wniosek w związku z ciążącymi na Temerze zarzutami korupcyjnymi.

Brazylijski Najwyższy Trybunał Wyborczy, który zebrał się w czwartek, ma rozstrzygnąć, czy Michel Temer pozostanie na stanowisku, czy też straci urząd prezydenta wskutek zarzutów korupcyjnych. Prezydent jest też podejrzewany o utrudnianie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Demonstracje w wielu miastach Brazylii. Protestujący domagali się w niedzielę ustąpienia z urzędu prezydenta Michela Temera. Negatywne nastroje wobec Temera nasiliły się po tym, kiedy Sąd Najwyższy Brazylii zlecił w czwartek dochodzenie wobec głowy państwa.

Prokurator generalny Brazylii Rodrigo Janot ogłosił w piątek, że prezydent Michel Temer i były kandydat na prezydenta, senator Aecio Neves podjęli wspólne działania, aby uniemożliwić wdrożenie dochodzeń w sprawie korupcji na najwyższych szczeblach władzy.

Brazylijski Sąd Najwyższy anulował w czwartek głosowanie w izbie niższej Kongresu, która uchwaliła ustawę antykorupcyjną z poprawkami zmieniającymi ją w jej przeciwieństwo - tarczę prawną dla skorumpowanych polityków i "miecz" na sędziów i prokuratorów.