Boeing 777 zestrzelony na Ukrainie

18 lipca 2014

Rosyjska Federalna Agencja Rossotrudniczestwo uruchomiła w Holandii gorącą linię dla Rosjan, którzy "otrzymują pogróżki" od Holendrów. Zdaniem miejscowego przedstawiciela agencji Zuraba Agirbowa, linia taka była potrzebna po katastrofie malezyjskiego samolotu linii Malaysia Airlines, na którego pokładzie było 298 pasażerów, w tym 192 Holendrów.

O rozmowie poinformował Biały Dom. Prezydent Obama rozmawiał telefonicznie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem na temat sytuacji na Ukrainie i stosunków między USA a Rosją. Obama ponownie wyraził swoje zaniepokojenie wspieraniem przez Rosję prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. Obaj przywódcy zgodzili się utrzymać "otwarte kanały komunikacji" między państwami.

Prorosyjscy separatyści, którzy kontrolują miejsce katastrofy zestrzelonego 17 lipca malezyjskiego boeinga na wschodzie Ukrainy, przekażą w ciągu 48 godzin rzeczy osobiste ofiar – oświadczył ukraiński wicepremier Wołodymyr Hrojsman.

Trójstronna grupa kontaktowa zdecydowała w Mińsku, że korytarz, którym tego dnia eksperci międzynarodowi dotarli na miejsce katastrofy malezyjskiego boeinga na wschodzie Ukrainy, zostanie zachowany - przekazał wicepremier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman.

Eksperci z Moskwy zamierzają w czwartek pojechać na miejsce katastrofy zestrzelonego boeinga Malaysia Airlines we wsi Grabowo, żeby razem ze śledczymi z międzynarodowej komisji prowadzić oględziny wraku - podała agencja Interfax, powołując się na przedstawicieli rosyjskiego lotnictwa cywilnego. Od kilku dni prorosyjscy separatyści blokują zachodnim ekspertom dostęp do wraku.

Państwowy koncern zbrojeniowy Almaz-Antel jako jedna z trzech rosyjskich firm znalazł się na rozszerzonej unijnej liście sankcji, opublikowanej w środę w Dzienniku Urzędowym UE. Firma jest m.in. producentem systemów rakietowych Buk. Wcześniej koncern został objęty sankcjami przez USA.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy pokazała zdjęcia satelitarne, które – jak oświadczyła – dowodzą, że Rosjanie wdzierają się na ukraińskie terytorium i ostrzeliwują z wyrzutni rakietowych Grad punkty zamieszkane przez ludność cywilną. Wsparcie rosyjskiej artylerii dla rebelii potwierdza przechwycona rozmowa dowódcy donieckich separatystów Striełkowa. Tymczasem ukraińskie siły rządowe zaciskają pierścień okrążenia wokół milionowego Doniecka i 250-tysięcznej Gorłówki.

- To nie jest nowa zimna wojna, ale odpowiedź na konkretną sytuację - tak prezydent Barack Obama skomentował wprowadzenie przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską kolejnych sankcji sektorowych wobec Rosji, która "nie dąży do deeskalacji konfliktu na wschodzie Ukrainy i nadal uzbraja rebeliantów".

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ogłosił, że jego kraj jednostronnie wstrzyma ogień w 20-kilometrowej strefie walk z separatystami, gdzie 17 lipca rozbił się malezyjski samolot pasażerski, i wyraził nadzieję, że podobną decyzję podejmie strona przeciwna.

Prorosyjscy separatyści oskarżyli Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie o służenie interesom Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Poinformowali też, że rozważają zakazanie OBWE dalszej pracy na miejscu katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego, zestrzelonego 17 lipca. Tymczasem grupa obserwatorów OBWE przyjechała do nowo utworzonej siedziby OBWE w obwodzie rostowskim w Rosji.

USA wraz z UE przygotowują nowe sankcje przeciwko Rosji w związku z jej zaangażowaniem w konflikt ukraiński - oświadczył we wtorek sekretarz stanu USA John Kerry. Jednocześnie wyraził nadzieję, że prezydent Władimir Putin zmieni kurs wobec Ukrainy.