Boeing 777 zestrzelony na Ukrainie

18 lipca 2014

Przywódca prorosyjskich separatystów na Ukrainie przekazał malezyjskim śledczym czarne skrzynki zestrzelonego w czwartek samolotu linii Malaysia Airlines. Pociąg, wiozący ciała ofiar czwartkowej katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego, jest w drodze do Charkowa. W tym mieście ciała zostaną przekazane holenderskim władzom.

Radosław Sikorski w wywiadach dla niemieckiego "Welt am Sonntag" i hiszpańskiego "ABC", stwierdził, że państwa zachodnie były nadmiernie powściągliwe wobec Moskwy w kontekście konfliktu na Ukrainie. Pytany, czy NATO jest dla Polski gwarantem bezpieczeństwa, powiedział zaś, że Polacy "nie mogą czuć się bezpieczni", gdyż "nasz sąsiad padł ofiarą agresji".

Holenderski premier Mark Rutte zapowiedział w niedzielę, że najprawdopodobniej w poniedziałek eksperci z OBWE wejdą na miejsce katastrofy malezyjskiego Boeinga 777, w celu zidentyfikowania ofiar. Koordynacją akcji ma zająć się Holandia. wicepremier rządu w Kijowie Wołodymyr Hrojsman ostrzegł jednak: Ukraina nie może zapewnić bezpieczeństwa zagranicznym ekspertom, którzy wyrażą życzenie zbadania przyczyn katastrofy malezyjskiego Boeinga 777, zestrzelonego na wschodzie kraju – oświadczył.

Sekretarz stanu USA John Kerry w rozmowie telefonicznej z szefem MSZ Rosji Siegiejem Ławrowem w sobotę podkreślił, że śledczy muszą mieć pełny dostęp na miejsce katastrofy malezyjskiego samolotu na wschodzie Ukrainy - poinformował Departament Stanu.

Linie Malaysia Airlines opublikowały w sobotę na swej stronie internetowej listę pasażerów i członków załogi boeinga 777, który w czwartek został zestrzelony na wschodzie Ukrainy. Na liście obejmującej 298 nazwisk nie ma polskich obywateli.

- Dostęp do szczątków samolotu mają nieuprawnione osoby, które nie znają się na prowadzeniu dochodzenia i mogą świadomie dokonywać zmian w położeniu szczątków lub je wywozić. To zacieranie śladów – powiedział w „Faktach po Faktach” w TVN24 Maciej Lasek, przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, odnosząc się do katastrofy malezyjskiego boeinga na Ukrainie.

Władze Ukrainy nie otrzymały dotąd ani jednej czarnej skrzynki malezyjskiego boeinga 777 zestrzelonego na wschodzie kraju - oświadczył w sobotę Andrij Łysenko, rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie.