Afera w KNF

13 listopada 2018

W takich rozmowach chodzi o to, żeby było jak najbardziej dyskretnie, żeby było jak najmniej dowodów, że ktoś taką propozycję złożył - mówił na antenie TVN24 Wojciech Czuchnowski, dziennikarz "Gazety Wyborczej", jeden z autorów tekstu o spotkaniu szefa Komisji Nadzoru Finansowego z właścicielem Getin Noble Bank. Za "podstawowe pytanie" uznał, czy szef KNF "działał sam, czy był wysłannikiem jakiejś grupy".

Po doniesieniach "Gazety Wyborczej" opozycja domagała się dymisji przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego. Ten początkowo deklarował, że nie zamierza rezygnować, jednak po 15.00 we wtorek zapowiedział, że składa rezygnację. Zgodnie z przepisami odwołanie szefa KNF przez premiera mogłoby odbyć się wyłącznie w ściśle określonych przypadkach. Żaden z nich nie dotyczył sytuacji opisanej we wtorek przez "GW".

- Podczas żadnego ze spotkań nie padły propozycje przyjęcia korzyści majątkowej i obietnicy jakiegoś specjalnego traktowania - powiedział w TVN24 Jacek Barszczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego. - Poruszamy się w ramach obowiązujących przepisów prawa i tutaj wszystkie stosowane przepisy zostały dochowane i nie doszło do żadnego nadużycia - dodał komentując doniesienia "Gazety Wyborczej".

Jestem zły na sytuację, że pojawiam się w kontekście tego typu afery. Osoba, która nie jest osobą publiczną, która nie chce przebijać się na salony i nie chce w tego typu sytuacjach uczestniczyć - powiedział radca prawny Grzegorz Kowalczyk. Według "Gazety Wyborczej" to jemu szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski miał załatwiać pracę u bankiera Leszka Czarneckiego. - Rozumiem, że są to jakieś kwestie rozgrywek - ocenił Kowalczyk.

Jeżeli oskarżenia się potwierdzą, nie ma przyszłości dla Marka Chrzanowskiego w instytucjach państwa - stwierdził we wtorek poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała, komentując doniesienia "Gazety Wyborczej". Jej dziennikarze donoszą, że szef Komisji Nadzoru Finansowego miał złożyć propozycję korupcyjną bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. Liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer zaapelowała do szefa KNF o rezygnację z funkcji.

Na temat "spraw bieżących" chętnie wypowiem się już w kraju - poinformował we wtorek szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski, który przebywa obecnie w Singapurze. We wtorek "Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł, w którym dziennikarze donoszą, że szef KNF miał złożyć propozycję korupcyjną bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. W rozmowie z RMF FM Chrzanowski zadeklarował, że "nie rozważa rezygnacji" ze swojego stanowiska.

Premier wezwał do natychmiastowego powrotu z zagranicy szefa Komisji Nadzoru Finansowego - poinformowała na antenie TVN24 Joanna Kopcińska, rzeczniczka rządu. To reakcja na wtorkowy artykuł dziennikarzy "Gazety Wyborczej", którzy donoszą, że szef KNF Marek Chrzanowski miał złożyć propozycję korupcyjną bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że w środę rano Morawiecki spotka się z Chrzanowskim w KPRM.

- Doświadczenie uczy, żeby poczekać na rozwój sytuacji. To, co na początku bywa głośne, później okazuje się, że nic z tego nie wychodzi - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 prezydencki minister Andrzej Dera. Skomentował w ten sposób wtorkowy artykuł dziennikarzy "Gazety Wyborczej", którzy donoszą, że szef Komisji Nadzoru Finansowego miał złożyć propozycję korupcyjną bankierowi Leszkowi Czarneckiemu.