Afera Panama Papers

4 kwietnia 2016

Włoski tygodnik "L'Espresso" informuje na swym portalu internetowym, że w Panama Papers pojawia się około 1000 Włochów, w tym Luca Cordero di Montezemolo, szef linii lotniczych Alitalia. Z usług panamskiej kancelarii miały też korzystać dwa włoskie banki.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że wyciek dokumentacji z panamskiej kancelarii prawnej Mossack Fonseca, jest "osobistym atakiem na prezydenta Władimira Putina i Rosję". Pieskow uważa, że wyciek jest dziełem byłych pracowników Departamentu Stanu USA, amerykańskiej agencji rządowej CIA i innych służb.

Malediwy, Monako, Bahrajn, czy Tonga - to kraje łączy nie tylko ciepły klimat, ale również fakt, że każdego roku transferowane są przez nie miliardy dolarów. Zwykle robią to właściciele firm, aby nie płacić wysokich podatków. Raje podatkowe wykorzystują też przestępcy do prania brudnych pieniędzy.

Frakcja Partii Radykalnej w parlamencie Ukrainy inicjuje procedurę impeachmentu wobec Petra Poroszenki. Powodem są doniesienia o posiadaniu przez prezydenta firm w rajach podatkowych – oświadczył przywódca tej partii Ołeh Liaszko. Prezydent Poroszenko odpowiedział, że "w sprawie firm zarejestrowanych na jego nazwisko w rajach podatkowych powinni wypowiedzieć się ludzie, którym przekazał zarządzanie swoim biznesem".

"Panamskie papiery" - ok. 11,5 miliona dokumentów, które wyciekły z kancelarii Mosack Fonseca w Panamie - zdaniem wielu analityków wywołają większą burzę niż w 2013 roku rewelacje Edwarda Snowdena dotyczące skali inwigilacji prowadzonej przez służby USA. Dyrektor Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) Gerard Ryle sądzi, że ten przeciek "będzie prawdopodobnie największym ciosem, jaki kiedykolwiek otrzymał świat offshore".

Postępowanie analityczne w sprawie polskich wątków w aferze Panama Papers wszczął wiceminister finansów i Generalny Inspektor Informacji Finansowej Wiesław Jasiński - dowiedział się dziennikarz portalu tvn24.pl Maciej Duda. W dokumentach, które wyciekły z panamskiej kancelarii prawnej Mossack Fonseca, padają bowiem również nazwiska Polaków.

Ujawnienie milionów dokumentów opisujących finansowe machlojki potężnych i możnych tego świata było przygotowywane ponad rok. Jak ujawnia niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, skontaktowała się z nim osoba pod pseudonimem John Doe, która bez ogródek zaproponowała dostęp do nieprzebranych ilości dokumentów. Nie chciała żadnych pieniędzy ani uznania. Jedynie nadzwyczajnych środków ostrożności.

Prezydent i premier Panamy Juan Carlos Varela Rodriguez oświadczył, że jego rząd będzie intensywnie współpracował przy jakimkolwiek śledztwie w związku z wyciekiem olbrzymiej liczby dokumentów na temat działań firm offshore znanych i bogatych osób na świecie.

- To zorganizowana międzynarodowa kampania przeciw prywatności - tak na wyciek milionów dokumentów opisujących pranie pieniędzy przez wielu światowych przywódców reaguje kancelaria z Panamy, która im w tym pomagała. Jej szef zapewnia, że spośród 240 tysięcy firm, które zostały założone na potrzeby jego klientów, "zdecydowana większość" została użyta do celów legalnych.

Na długiej liście polityków, którzy korzystali z usług panamskiej kancelarii prawniczej Mossack Fonseca, jest premier Islandii. Z ujawnionych dokumentów wynika, że wykorzystując spółkę offshore pod nazwą Wintris, inwestował miliony dolarów, między innymi w islandzkie banki. I nie deklarował tego w zeznaniach majątkowych. Co więcej, jako premier, miał wpływ na kurs akcji spółki formalnie należącej do jego żony.

Australijski Urząd Skarbowy (ATO) poinformował, że bada ponad 800 zamożnych klientów kancelarii prawniczej z Panamy, którzy mogli uchylać się od płacenia podatków. - Niektóre sprawy zostaną przekazane policji federalnej - poinformował komisarz ATO Michael Cranston.

Kancelaria prawnicza z Panamy pomagała możnym tego świata w praniu brudnych pieniędzy, oszustwach podatkowych i omijaniu międzynarodowych sankcji. Na jaw wypłynęło 11 mln dokumentów, które pokazują między innymi, jak obecne i byłe głowy państw ukrywają swoje bogactwo. To największy przeciek akt w historii.