"Rażące naruszenie prawa". Prokurator generalny składa pierwszą skargę nadzwyczajną

TVN24

tvn24Prof. Małgorzata Gersdorf komentuje skargę nadzwyczajną prokuratora generalnego

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego swoją pierwszą skargę nadzwyczajną. Dotyczy ona sprawy spadkowej. Nie wiadomo, kiedy skarga zostanie rozpatrzona, bo - jak zaznaczyła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf - właściwa izba SN nie ma w tej chwili "ani jednego sędziego, ani prezesa".

"W ocenie Prokuratora Generalnego skierowanie skargi nadzwyczajnej jest konieczne dla zapewnienia zgodności orzeczenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Ponadto Prokurator Generalny wskazał, że wniesienie skargi nadzwyczajnej uzasadniane jest zapewnieniem pewności co do prawa, jak i prawidłowości stosowania prawa przez organy Państwa" - zaznaczono w komunikacie Prokuratury Krajowej, informującymj o wniesieniu skargi nadzwyczajnej przez Zbigniewa Ziobrę jako prokuratora generalnego.

Zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand przekazał skargę do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Spór o spadek

Skarga dotyczy postanowienia Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim z 17 kwietnia 2014 roku.

W sprawie tej - jak czytamy w komunikacie - "wnioskodawca złożył w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Lubelskim wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych rodzicach". W trakcie postępowania jeden z uczestników złożył na rozprawie testament. Sąd w postanowieniu orzekł, że spadek nabyli spadkobiercy ustawowi, nie badając z urzędu, czy posiadają oni testament.

"Złożony przez uczestnika środek zaskarżenia został odrzucony. Z uwagi na upływ terminów procesowych oraz brak podstaw prawnych, w sprawie nie można wystąpić z nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia" - zaznaczyła prokuratura.

Skarga "zasadna i konieczna"

W związku z tym - jak poinformowała PK - prokurator generalny uznał za zasadne i konieczne wniesienie skargi nadzwyczajnej w tej sprawie. Wniósł o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Lubelskim.

W skardze zarzucono "rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 670 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne ustalenie kręgu spadkobierców". Ponadto prokurator generalny wskazał na niewłaściwe zastosowanie art. 926 par. 2 Kodeksu cywilnego i "orzeczenie o nabyciu spadku w porządku ustawowym, pomimo istnienia testamentu".

Nowość w polskim prawie

Jest to pierwsza skarga skierowana przez prokuratora generalnego, ale nie pierwsza w ogóle. W sierpniu swoją pierwszą skargę nadzwyczajną do SN złożył rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Sprawa również dotyczy kwestii spadkowych. Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o SN, która weszła w życie 3 kwietnia. Przewiduje ona możliwość składania do Sądu Najwyższego skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów z ostatnich 20 lat. Zgodnie z ustawą, skargę nadzwyczajną można wnosić w pięć lat od uprawomocnienia się skarżonego orzeczenia. Jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia upłynęło 5 lat, a wywołało nieodwracalne skutki prawne lub przemawiają za tym wolności i prawa człowieka i obywatela z konstytucji, SN może ograniczyć się do stwierdzenia, że wydano je z naruszeniem prawa.

"Na razie nie ma ani izby, ani jednego sędziego, ani prezesa izby"

W Sądzie Najwyższym rozpatrywaniem skarg nadzwyczajnych ma zajmować się nowo powstała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. W końcu sierpnia Krajowa Rada Sądownictwa wyłoniła 20 kandydatów na stanowiska sędziowskie w tej Izbie i podjęła uchwałę o przedstawieniu prezydentowi Andrzejowi Dudzie wniosku o powołanie tych 20 osób na sędziów.

- Na razie nie mamy ani izby, ani jednego sędziego, ani nie mamy prezesa izby. To jest melodia przyszłości, ale na pewno w przyszłym roku to już ruszy - tak pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf odpowiadała na pytanie, kiedy skarga może zostać rozpatrzona.

- Skarga nadzwyczajna jest oczkiem w głowie pana prezydenta - zauważyła prof. Gersdorf.

Jak poinformował w piątek Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN obecnie w Izbie na rozpoznanie czekają łącznie 183 sprawy. Poza skargą złożoną przez RPO są to 42 skargi na przewlekłość postępowania (najstarsza wpłynęła 19 lutego br.), dwie sprawy wyborcze, 101 skarg kasacyjnych w sprawach z zakresu prawa publicznego głównie z zakresu ochrony konkurencji, regulacji energetyki i telekomunikacji, 35 odwołań od decyzji Prokuratora Generalnego, Ministra Sprawiedliwości lub uchwał KRS np. w przedmiocie odmowy udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia, przeniesienia sędziego w stan spoczynku, odmowy wyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska prokuratora albo sędziego, jeden wniosek o wyłączenie sędziów sądu apelacyjnego i jedno zażalenie w sprawie o zawarcie umowy o przyłączenie do sieci elektroenergetycznej.

Autor: mjz//rzw / Źródło: PAP, TVN24