"W związku z powyższym oświadczam...". Prezes Izby Dyscyplinarnej odpowiada na apel Gersdorf

TVN24

Gersdorf wzywała we wtorek sędziów Izby Dyscyplinarnej do powstrzymania się od orzekaniatvn24
wideo 2/35

"Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej czynności orzecznicze" - napisał we wtorek prezes tej izby sędzia Tomasz Przesławski. To jego odpowiedź na wystosowany wcześniej tego dnia apel pierwszej prezes SN. Profesor Małgorzata Gersdorf wezwała sędziów Izby Dyscyplinarnej, by powstrzymali się od orzekania.

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wezwała we wtorek sędziów Izby Dyscyplinarnej SN do "powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych". Ma to związek z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i podjętym na jego podstawie rozstrzygnięciem Izby Pracy Sądu Najwyższego, która uznała m.in., że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej i krajowego.

"Kontynuowanie działalności przez Izbę Dyscyplinarną stanowi poważne zagrożenie dla stabilności porządku prawnego w Polsce" - napisała Gersdorf.

ZOBACZ CAŁE OŚWIADCZENIE MAŁGORZATY GERSDORF >

Prezes Tomasz Przesławski: izba będzie orzekać

We wtorek po południu prezes Sądu Najwyższego kierujący Izbą Dyscyplinarną sędzia Tomasz Przesławski wydał oświadczenie, w którym odpowiedział na apel Małgorzaty Gersdorf.

"Zgodnie z Konstytucją RP Sąd Najwyższy, w tym wchodząca w jego skład Izba Dyscyplinarna, stanowi organ władzy sądowniczej powołany do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Tym samym obowiązkiem sędziów Sądu Najwyższego jest wykonywanie funkcji orzeczniczych przede wszystkim zgodnie z przepisami prawa i zasadami słuszności" - napisał sędzia Przesławski.

Uznał, że wyrok Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 5 grudnia "nie ma wpływu na dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej, bowiem zapadł na kanwie konkretnego stanu faktycznego, dotyczącego odwołania od uchwały KRS w przedmiocie dalszego zajmowania stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego".

"W związku z powyższym oświadczam, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej czynności orzecznicze, mając na uwadze dobro wymiaru sprawiedliwości oraz poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo prawne, które jest naczelną wartością państwa prawa" - napisał prezes Izby.

ZOBACZ CAŁE OŚWIADCZENIE PREZESA IZBY DYSCYPLINARNEJ SADU NAJWYŻSZEGO >

Orzeczenie Sądu Najwyższego po wyroku TSUE

W czwartek 5 grudnia Izba Pracy Sądu Najwyższego uchyliła uchwałę nowej Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego o przekazanie jej tej sprawy.

Było to rozstrzygnięcie w pierwszej ze spraw, w których Sąd Najwyższy wystosował w końcu sierpnia 2018 roku pytania prejudycjalne, a na które Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej udzielił odpowiedzi 19 listopada 2019 roku.

Autor: akr//rzw / Źródło: tvn24