Premium

"Z Rosją rozmawia się z pozycji siły. Tego uczyła nas pani Thatcher"

Zdjęcie: Shutterstock

- Martwi mnie, że duża część polskiego społeczeństwa patrzy na Rosję w zero-jedynkowy sposób. Nie chce nawet słyszeć o możliwości dialogu z Moskwą. A szkoda, bo w polityce najważniejszy jest pragmatyzm - próbuje przekonać Jacka Tacika Daniel Kawczyński w "Rozmowach polsko-niepolskich". - Po angielsku mamy taki idiom - być jak żelazna pięść w aksamitnej rękawiczce - dodaje.

Kawczyński urodził się w Polsce, ale dorastał w Anglii. Jest pierwszym i jedynym Polakiem, który dostał się do brytyjskiego parlamentu. Zasiada w Izbie Gmin. Jest członkiem Partii Konserwatywnej.

Zagorzały przeciwnik Unii Europejskiej. Głosował za brexitem. Popiera rząd PiS. Chociaż w jednej fundamentalnej sprawie się z nim różni. - Homoseksualizm nie jest chorobą - mówi, pytany o prace nad "zakazem związanym z działaniami promocyjnymi, propagandowymi środowisk LGBT".

Głosował za małżeństwami jednopłciowymi, które od 2014 roku są legalne w Anglii i Walii. Jego partia - w tej sprawie - była podzielona. Kawczyński nie miał żadnych wątpliwości. Od 2009 roku jest w związku z mężczyzną.

Jacek Tacik: Konserwatysta?

Daniel Kawczyński: Od szesnastu lat członek brytyjskiej Izby Gmin w barwach Partii Konserwatywnej.

I gej?

Szczęśliwie zakochany w moim wspaniałym partnerze z Brazylii. Od 2019 roku - oficjalnie już razem.

"Mam wspaniałego partnera, którego bardzo kocham"TVN24

Liberalny konserwatysta?

To, że mam konserwatywne poglądy, nie wyklucza tego, że mogę kochać inaczej. Liberała we mnie pan nie znajdzie.

Zagłosował pan za małżeństwami jednopłciowymi.

Tak, chociaż sam się na nie nie zdecydowałem. Uznałem z moim partnerem, że lepszą formą będzie związek partnerski.

LGBT to ideologia.

Słucham?

Andrzej Duda przed wyborami prezydenckimi zaatakował osoby LGBT, mówiąc, że nie są ludźmi.

Mam 49 lat. Wystarczająco dużo, żeby się przekonać, że nie da się oszukać samego siebie, umysłu, głowy. Jeśli jesteś gejem, to nim jesteś. Znam ludzi, którzy wmawiali sobie, że są kimś innym, niż w rzeczywistości byli.

Pracujemy teraz w parlamencie nad prawem, które zakaże terapii konwersyjnych. Wie pan, o czym mówię? Odrażające sesje, których celem jest "naprawa gejów". Nic nie dają, bo homoseksualizm nie jest chorobą. Nie da się z niego wyleczyć. Ludzie, którzy przechodzą terapię, zostają z traumą na całe życie.

Czytaj bez ograniczeń

premium

Uzyskaj dostęp do tego artykułu i innych treści specjalnych. Za darmo