Uciekając staranował radiowóz, podczas pościgu padły strzały

Poznań

Lubuska policja Kierowca uciekał, bo był pijany

Uniknąłby kontroli, gdyby nie to, że na widok radiowozu gwałtownie skręcił. Potem akcja potoczyła się jak w filmie. Padły strzały, był niebezpieczny pościg ulicami Żar. Skończyło się za kratkami.

Rutynowy patrol policjantów w Żarach (woj. lubuskie) zakończył się, jak film akcji. W piątek około godz. 17 funkcjonariusze zwrócili uwagę na opla z niemieckimi numerami rejestracyjnymi. Dlaczego? Bo kierowca na widok radiowozu gwałtownie skręcił. To wzbudziło podejrzenia mundurowych.

- Natychmiast ruszyli za tym samochodem, który wjechał w podwórze i tam się zatrzymał. Kiedy funkcjonariusze wyszli z radiowozu, kierowca odwrócił się w ich kierunku, wrzucił wsteczny bieg i gwałtownie ruszył w ich stronę. Nie zważał na to, że pomiędzy pojazdami znaleźli się policjanci. Zmuszeni byli odskoczyć, żeby nie zostać rozjechanym - informuje kom. Aneta Berestecka, rzecznik policji w Żarach.

Co dalej? Kierowca staranował radiowóz i nie reagując na polecenia policjantów zaczął uciekać. Funkcjonariusze próbowali strzelić w koła pojazdu. Ale to nie powstrzymało mężczyzny i towarzyszącego mu pasażera. Zaczął się niebezpieczny pościg ulicami Żar.

- W żarskiej jednostce ogłoszono alarm. Funkcjonariusze wszystkich pionów zaangażowali się w poszukiwania. Na obrzeżach miasta szybko odnaleźli porzucony pojazd. Po niespełna dwóch godzinach od zdarzenia, 29-letni kierowca i 22-letni pasażer byli w rękach policjantów. Jak się okazało kierowca miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie - dodaje Berestecka.

Zarówno kierowca jak i pasażer czekają na przesłuchanie. 29-latek najprawdopodobniej usłyszy zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy, niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenia mienia. - Materiał dowodowy w tej sprawie nadal jest zbierany. 29-latkowi może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności - mówi rzeczniczka.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa/gp / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Lubuska policja