Poznań

Z wieżowca do zoo. "Misie są podekscytowane i nie śpią"

Poznań

Zima łaskawa dla niedźwiedzi. Poznańskie misie nie poszły spać
TVN 24Borys zimę poświęca głównie zabawie

Borys, Misza i Wania, niedźwiedzie z poznańskiego Nowego Zoo, tej zimy w ogóle nie poszły spać. Nowym lokatorom ogrodu sprzyja w tym dobra pogoda i podekscytowanie przeprowadzką.

Trójka niedźwiedzi trafiła do Poznania pod koniec października ze schroniska w Korabiewicach.

Wcześniej przez wiele lat były własnością rosyjskiego cyrku, przez który zostały porzucone. Borys spędził 10 lat uwieżiony w wozie cyrkowym, a Wania i Misza przez jakiś czas mieszkały w wieżowcu w Moskwie razem ze swoim opiekunem. Teraz mają do dyspozycji rozległy wybieg.

Zdecydowały pogoda i przeprowadzka

Zmiana warunków wyraźnie wpłynęła na niedźwiedzie. Główną przyczyną rozregulowania ich trybu życia jest jednak pogoda. Okres zimowania tych zwierząt zaczyna się zwykle w listopadzie i kończy się w lutym.

- Są wyraźnie podekscytowane zmianą zarówno warunków i opiekunów. Niedźwiedzie wcześniej przebywały w cyrku, a więc ich cykl funkcjonowania jest bardzo rozregulowany. Potrzeba im 2-3 sezonów, żeby zaczęły żyć „misiowym trybem” – mówi Maja Szymańska-Łukszo opiekunka ssaków drapieżnych z ZOO w Poznaniu.

Bezsenność na rzecz zabawy

Zamiast spać, niedźwiedzie zapoznają się z wybiegiem. Rozległy teren, na którym przebywają zwierzęta, to dla nich dobra okazja do zabawy. Wykorzystuje to przede wszystkim Borys, który z całej trójki jest najbardziej aktywny i rozrywkowy.

- Majsterkuje i figluje. Uwielbia się bawić i jest dużym psotnikiem – mówi opiekunka zwierząt.

Nowe Zoo w Poznaniu znajduje się na Malcie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: fc, nh/i / Źródło: TVN 24 Poznań

Pozostałe wiadomości