Poznań

Strajk w muzeach i galeriach "I tak jest pusto"

Poznań

Filip CzekałaNie wejdziemy m

W czwartek nie będziecie mogli obejrzeć wystaw w sześciu poznańskich galeriach, które przyłączyły się do ogólnopolskiego protestu artystów.

Do akcji przyłączyły się Galeria Miejska Arsenał, Galeria AT, Galeria Ego, Galeria Pies, Galeria Stereo, KontenerART i Centrum Sztuki Współczesnej przy Starym Rynku w Poznaniu w Skansenie Miniatur w Pobiedziskach.

"I tak jest pusto"

- Będziemy w pracy, ale nie będziemy otwarci na ludzi. Chcemy w ten sposób solidaryzować się z artystami – zapowiada Maria Taszycka z Galerii Ego. – Mamy prace biurowe do zrobienia, odwiedzi nas też dziennikarz jednej ze stacji radiowych. Można więc powiedzieć, że galeria działa i nie działa jednocześnie - dodaje.

- To tylko symbol, solidarność z ideą. Kogo obchodzi, że galerie będą zamknięte? I tak świecą pustkami. Sytuacja finansowa artystów jest tragiczna. Nie ma my ubezpieczeń, brakuje rynku sztuki. Jako artysta plastyk jestem w tej branży od 30 lat i doskonale widzę problem biedy i niedofinansowania – żali się Tomasz Wilmański, dyrektor Galerii AT przy ul. Solnej.

- Artyści są biedni, nie ma rozwiązań prawnych, które gwarantowałyby im zabezpieczenie finansowe. Chcemy też zwrócić uwagę na to, że strajkują inne zawody uznawane za ważne a zapomina się o artystach – dodaje Karolina Sikorska z Galerii Arsenał.

Poza nawiasem

Inicjatorem strajku jest Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej - otwarte porozumienie różnych środowisk, organizacji i osób prywatnych z całej Polski, których łączy "pragnienie przyspieszenia koniecznych zmian w sferze kultury, zwłaszcza tej związanej ze sztuką współczesną".

W swojej odezwie do władz, sformułowanej na potrzebę strajku, artyści żądają "rozpoczęcia prac nad stworzeniem takiego systemu, który nie wyrzucałby artystów poza nawias społeczeństwa". "Apelujemy do rządu, aby podjął rozmowy z artystami!" - napisali.

"Sztukę tworzą artyści z ogromnym nakładem pracy, czasu i środków, z wielkim poświęceniem, samodzielnie podejmując ryzyko. Za ich sytuację socjalną nikt nie czuje się odpowiedzialny. W Polsce nie ma żadnych rozwiązań systemowych, uwzględniających specyfikę zawodu artysty. (...) Większość wytwórców kultury jest biedna. Nie mając stałego zatrudnienia, artyści z trudem wiążą koniec z końcem. Pracują dużo, a zarabiają słabo i nieregularnie. Stają się też pierwszymi ofiarami cięć budżetowych w instytucjach kultury i niekorzystnych zmian na rynku pracy" - czytamy w odezwie.

Lista poznańskich instytucji solidaryzujących się z artystami w STRAJKU ARTYSTYCZNYM:

- Galeria AT, ul. Solna 4

- Galeria Ego, ul. Wrocławska 19

- Galeria Miejska Arsenał, Stary Rynek 3

- Galeria Pies, ul. Dąbrowskiego 25/4a

- Galeria Stereo, ul. Słowackiego 36/1

- KontenerART nad Wartą

- Centrum Sztuki Współczesnej przy Starym Rynku w Poznaniu w Skansenie Miniatur w Pobiedziskach, ul.Fabryczna 100, Pobiedziska Letnisko

Autor: FC/MW//par / Źródło: TVN Poznań, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Filip Czekała