Potrącił rowerzystę i uciekł. Zarzuty i areszt dla 20-latka

Samochód kierowcy zatrzymanego po śmiertelnym wypadku pod Pobiedziskami
Powiat poznański (woj. wielkopolskie)
Źródło: Google Maps
Prokurator przedstawił zarzut 20-latkowi, który potrącił w Stęszewku (Wielkopolska) rowerzystę i uciekł. 52-latek nie przeżył wypadku.

W piątek sąd przychylił się do wniosku o areszt dla 20-letniego kierowcy. Mężczyznę zatrzymano w czwartek przed godziną 13. Według policji jest on podejrzany w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w Stęszewku koło Pobiedzisk.

- 20-latek w prokuraturze usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku i ucieczki z miejsca zdarzenia. Grozi mu do 12 lat więzienia. Dzisiaj na wniosek prokuratora sąd go aresztował - poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Mężczyzna jest obywatelem Ukrainy.

Samochód kierowcy zatrzymanego po śmiertelnym wypadku pod Pobiedziskami
Samochód kierowcy zatrzymanego po śmiertelnym wypadku pod Pobiedziskami
Źródło: KWP Poznań

Wiadomo, że policjanci zabezpieczyli również samochód, którym miał poruszać się 20-latek. Jak informowała policja, auto ma uszkodzenia charakterystyczne dla wypadku drogowego.

Z ustaleń śledczych wynika, że 52-latek codziennie rano jeździł do pracy rowerem. Kierował się w stronę Tuczna. Według policji, jego rower miał światła i odblaski.

Mężczyzna jechał rowerem
Mężczyzna jechał rowerem
Źródło: Wielkopolska policja
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: