Szpital Wojewódzki przy ulicy Lutyckiej w Poznaniu poinformował we wtorek o wykryciu przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A (WZW A) w placówce. Do zakażeń miało dojść nawet kilka tygodni temu. Pierwsze przypadki zostały wykryte w piątek, 6 marca.
Jak dotąd wykryto 12 przypadków zakażeń, z czego połowa dotyczy personelu szpitala.
Pacjent zero odpowiadał za posiłki w szpitalu?
Nieoficjalnie - prawdopodobnie wirus pojawił się najpierw na bloku kuchennym szpitala. - Jest to jedna z hipotez, która graniczy z pewnością, natomiast ona jest w dalszym ciągu weryfikowana - przekazał w środę TVN24 Jarosław Gumienny z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.
Zarówno szpital, jak i sanepid deklarują, że ściśle współpracują, by ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Osoby zakażone zostały odizolowane. Kluczowe jest też trzymanie reżimu sanitarnego. Jakie inne kroki podjęto?
- W pierwszej kolejności intensywne testowanie personelu. Na tym etapie chciałbym powiedzieć, że udało się pobrać już ponad sto prób do badań molekularnych od personelu medycznego. W zasadzie wszystkie dały nam wyniki ujemne. I to jest bardzo dobra informacja - powiedział Gumienny.
Kolejnym ważnym aspektem - jak podkreśla Gumienny - są szczepienia dla osób, które miały kontakt z osobami zakażonymi.
Szpital funkcjonuje normalnie
Jak zapewnia zastępczyni dyrektora szpitala, placówka działa normalnie, planowane zabiegi odbywają się zgodnie z harmonogramem. - Nie blokujemy w tym momencie przyjęć. Dla nas są jasne drogi przenoszenia tego zakażenia: nie jest to droga kropelkowa, jest to droga pokarmowa i zachowanie odpowiedniego reżimu sanitarnego, epidemiologicznego powinno zapewnić bezpieczeństwo - przekazała dr hab. n. med. Ilona Idasiak-Piechocka, dyrektor medyczny Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.
Zakażony personel pochodzi z różnych części szpitala. Został odizolowany.
- Pacjentów możemy uspokoić - ci, którzy mogli być ewentualnie zakażeni, są w tej chwili izolowani, a część z nich już została w ogóle wypisana ze szpitala - poinformowała Idasiak-Piechocka.
Choroba brudnych rąk
Wirusowe zapalenie wątroby typu A to choroba zakaźna, która powoduje stan zapalny wątroby. Objawy są podobne do grypy - wyróżnia je jednak zażółcenie skóry oraz oczu. Mogą pojawić się od 15 do 50 dni po zakażeniu. Zazwyczaj przebieg choroby jest łagodny i nie wymaga hospitalizacji. Leczenie jest objawowe.
Wirus nie rozprzestrzenia się drogą kropelkową. WZW A nazywana jest chorobą brudnych rąk, bo można się nią zakazić poprzez spożycie skażonej wody lub żywności, bliski kontakt z osobą zakażoną, brudne ręce czy poprzez kontakty seksualne.
Przed zakażeniem może uchronić szczepienie.
Autorka/Autor: Aleksandra Arendt-Czekała, Filip Czekała
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24