Na profilu Bandyci Drogowi pojawiło się nagranie z kamerki samochodowej, na którym widać niebezpieczną sytuację w centrum Poznania.
W nocy z 14 na 15 lutego na ul. Małe Garbary jeden z kierowców wyprzedził samochód nagrywającego tuż przed przejściem dla pieszych. W tym samym momencie przez pasy przechodziły dwie osoby. Żeby uniknąć potrącenia, piesi zaczęli biec, by jak najszybciej znaleźć się na chodniku.
Kierowca ominął ich i jak gdyby nigdy nic po prostu pojechał dalej.
Szukają kierowcy
Redakcja TVN24 zapytała o tę sytuację rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
- Policjanci otrzymali mailowe zgłoszenie w tej sprawie. Zabezpieczono monitoring z miejsca zdarzenia. Wszczęli czynności wyjaśniające, sprawca jest poszukiwany - poinformował podkom. Łukasz Paterski.
Nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych to wykroczenie, za które grozi 1500 złotych mandatu i 15 punktów karnych.
- Policjanci zdecydowali, że nagranie zostanie również przesłane do prokuratury pod kątem nowych przepisów, które umożliwiają zaostrzenie kary dla kierowców, którzy dopuszczają się rażących naruszeń w ruchu drogowym - poinformował podkom. Paterski.
Wedle nowych przepisów za takie naruszenie i spowodowanie niebezpieczeństw kierowcy może grozić od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Policjanci apelują też do świadków zdarzenia.
- Prosimy, żeby ci piesi, których widać na nagraniu skontaktowali się z policjantami z komisariatu Stare Miasto, a także zwracamy się do autora nagrania - dodał rzecznik.
Autorka/Autor: Aleksandra Arendt-Czekała /tok
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Bandyci Drogowi