Domaga się od kurii miliona złotych

Autor:
FC/gp
Źródło:
PAP
Kościół to nie tylko duchowni; tworzą go wszyscy wierzący
Kościół to nie tylko duchowni; tworzą go wszyscy wierzącyTVN24
wideo 2/8
TVN24 Kościół to nie tylko duchowni; tworzą go wszyscy wierzący (wideo ilustracyjne)

W poznańskim Sądzie Okręgowym ruszył proces cywilny przeciwko archidiecezji poznańskiej. Wytoczył go Piotr A., który był w dzieciństwie molestowany przez byłego proboszcza z Wojnowic (woj. wielkopolskie). Mężczyzna domaga się miliona złotych od archidiecezji poznańskiej. Sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Proces ruszył w piątek przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. - Roszczenie w zakresie wysokości zadośćuczynienia opiewa na kwotę miliona złotych - powiedziała pełnomocniczka Piotra A., mec. Anna Słowikowska.

Choć Piotr A. wycofał wniosek o prowadzenie sprawy przy drzwiach zamkniętych, ale taki wniosek złożył w piątek pełnomocnik strony pozwanej. Sąd przychylił się wniosku – nie podając uzasadnienia, o co prosili przedstawiciele mediów.

Sprawa z początku lat 90.

Sprawę Piotra A. opisywała "Gazeta Wyborcza". Ówczesny proboszcz parafii w Wojnowicach Jerzy P. miał molestować Piotra A. w 1991 i 1992 roku, gdy ten miał 13 i 14 lat. To, co się działo w dzieciństwie, mężczyzna ujawnił dopiero po latach. W 2016 roku powiadomił o molestowaniu metropolitę poznańskiego i dokonał apostazji.

Jerzy P. został wydalony ze stanu duchownego. "4 stycznia 2021 roku Kościół potwierdził, że ks. Jerzy P. 'popełnił przestępstwo przeciwko szóstemu przykazaniu Bożemu z osobami nieletnimi'. Abp Gądecki wydał dekret usuwający go ze stanu duchownego (…) Ks. Jan Glapiak, delegat arcybiskupa ds. ochrony dzieci i młodzieży, a dziś biskup pomocniczy w archidiecezji poznańskiej, napisał do Piotra: 'Jeszcze raz pragnę wyrazić nasze ubolewanie z powodu czynów, których dopuścił się nasz współbrat w kapłaństwie'. Gdy Kościół potwierdził winę księdza, Piotr postanowił walczyć o zadośćuczynienie" – podała "GW".

Prokuratura odmówiła śledztwa

Postępowanie w sprawie duchownego prowadziła prokuratura w Nowym Tomyślu. Zostało zakończone w grudniu 2017 roku postanowieniem o odmowie wszczęcia śledztwa "z uwagi na przedawnienie karalności czynów zabronionych".

Kmieciak:  musi być głośna debata dotycząca przedawnienia
Kmieciak: musi być głośna debata dotycząca przedawnieniaTVN24

Poznańska kuria nie chce komentować sprawy, ani rozpoczętego w piątek procesu.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:FC/gp

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Pozostałe wiadomości