Koniec śledztwa w sprawie kradzieży paliwa z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. W czwartek zastępca prokuratora okręgowego do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu płk Bartosz Okoniewski przekazał, że śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom - byłym już żołnierzom z 31 BLT.
Oskarżeni odpowiedzą za kradzież mienia o znacznej wartości. Według śledczych mężczyźni ukradli z bazy łącznie 63,8 tys. litrów paliwa lotniczego oraz 2,1 tys. litrów oleju napędowego.
- Panowie po prostu kradli paliwo znajdujące się na stanie jednostki wojskowej. Sposobów było kilka, ale najprostszym było to, że wywozili w cysternach poza teren jednostki w ramach transportu między jednostkami i spuszczali paliwo w miejscu do tego nieprzeznaczonym do prywatnych pojemników - powiedział TVN24 płk. Okoniewski.
Oskarżonym grozi kara od roku do 10 lat więzienia.
Sprawa cywilów to osobne postępowanie
O sprawie zrobiło się głośno na początku lipca 2024 r., kiedy w związku z kradzieżą paliwa zatrzymano sześciu żołnierzy jednostki - w stopniach od szeregowego do starszego sierżanta - oraz dwie osoby cywilne.
- Łączna wartość skradzionego paliwa lotniczego wynosi nie mniej niż 359 tys. zł, a oleju napędowego - 18,5 tys. zł - wskazał prokurator.
Sprawę cywilów - paserów, którzy mieli kupować od żołnierzy skradzione paliwo - wyłączono do osobnych postępowań. Jak dodał, oskarżeni byli wojskowi częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów.