"Piekło na ziemi". Stosy drewna stanęły w ogniu, płomienie sięgały wysokości trzeciego piętra

TVN24 | Poznań

Autor:
FC
Źródło:
TVN 24 Poznań
Koziczyn: Pożar stosów drewna. Płomienie sięgały trzeciego piętraOSP Cybinka
wideo 2/5
OSP CybinkaKoziczyn: Pożar stosów drewna. Płomienie sięgały trzeciego piętra

Strażacy walczyli z szalejącym ogniem na terenie Nadleśnictwa w Cybince (woj. lubuskie). Pożar objął dwa stosy drewna pochodzącego z wycinek i leśną ściółkę. "Przyczyną zdarzenia było prawdopodobnie podpalenie" – informują strażacy z OSP Cybinka.

Pożar w pobliżu miejscowości Koziczyn wybuchł we wtorek późnym wieczorem. Zauważył go powracający z dyżuru przeciwpożarowego pracownik nadleśnictwa. Od razu powiadomił służby.

"Sygnał do działania otrzymaliśmy o godzinie 21:48, a po chwili z remizy wyjechały dwa nasze zastępy. Czarny dym unoszący się nad lasem widoczny był już z Cybinki" – informuje OSP Cybinka.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

"Panowała bardzo wysoka temperatura"

Gdy strażacy dojechali na miejsce, ogień całkowicie objął dwa stosy drewna i okoliczną ściołę.

"Piekło na ziemi – tak w skrócie można podsumować widok, jaki zastaliśmy na terenie zrębu (...) Płomienie sięgały wysokości 3 piętra, panowała bardzo wysoka temperatura" – relacjonują strażacy.

Wezwali posiłki. Wkrótce na miejsce dojechało sześć zastępów straży z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Słubicach oraz OSP Białków, OSP Grzmiąca i OSP Rąpice.

Do gaszenia pożaru wykorzystano wodę z punktu czerpania wody na rzece Pliszka, skąd dowożono ją w rejon pożaru.

Prawdopodobnie ktoś podpalił stosy

Po kilkudziesięciu minutach pożar udało się opanować i stłumić szalejący ogień. Dogaszanie trwało do późnych godzin nocnych. Na miejscu pożaru do rana pozostały służby leśne, które dozorowały pogorzelisko.

Przyczyną zdarzenia było prawdopodobnie podpalenie.

Autor:FC

Źródło: TVN 24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: OSP Cybinka