Pijany kierowca potrącił Anitę w sylwestrową noc. Prokuratura oskarżyła dwie osoby

Mężczyźnie grozi od 5 do 20 lat więzienia
Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim o zarzutach po tragicznym wypadku
Źródło: TVN24
Anita zginęła w noc sylwestrową. Potrącił ją pijany kierowca, który wraz z pasażerką wracał z imprezy. Zamiast wezwać pomoc, oboje uciekli. 37-latka zmarła w szpitalu. Po trzech miesiącach od tragicznego wypadku prokuratura przygotowała akt oskarżenia.

Prokuratura zakończyła śledztwo sprawie wypadku w Ostrowie Wielkopolskim, w którym zginęła 37-letnia Anita. Akt oskarżenia przeciwko kierowcy i pasażerce skierowano do sądu.

- Na podstawie ustaleń dowodowych, w tym opinii biegłych, prokurator przedstawił 26-latkowi łącznie trzy zarzuty - poinformował Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Kierowcę oskarżono o: spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, kierowanie autem w stanie nietrzeźwości i nieudzielenie pomocy poszkodowanej 37-latce. O ten ostatni czyn oskarżono również pasażerkę BMW.

Świętowali Nowy Rok, potem wsiedli do auta

Podczas śledztwa, ustalono, że mężczyzna i kobieta spędzili noc sylwestrową na imprezie w lokalu w przy rynku w Ostrowie Wielkopolskim. Wypili prawie litr wódki, a około godziny 4 wsiedli do auta i ruszyli w drogę do domu.

- W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej, na łuku drogi kierujący pojazdem 26-letni mężczyzna stracił nad nim panowanie. Zjechał na drogę pieszo-rowerową i potrącił pieszą, która szła tamtędy ze swoim partnerem. Kierujący nie zatrzymał się, żeby udzielić pomocy i z dużą prędkością oddalił się z miejsca zdarzenia - przypomniał Maciej Meler.

37-latka trafiła do szpitala, ale nie udało się jej uratować. Partner kobiety nie ucierpiał w wypadku.

Życia 37-latki nie dało się uratować
Życia 37-latki nie dało się uratować
Źródło: TVN24

Na miejscu policjanci znaleźli tablicę rejestracyjną auta. Zabezpieczono też nagrania z monitoringu. Kierowcę i pasażerkę zatrzymano po godzinie 5 w Przygodzicach.

- Biegły z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych wskazał, że do zaistnienia zdarzenia przyczynił się wyłącznie kierujący pojazdem marki BMW, który decydując się na kierowanie pojazdem w stanie nieczynności naruszył zakaz prowadzenia pojazdu - powiedział prokurator.

Mężczyźnie grozi od 5 do 20 lat więzienia
Mężczyźnie grozi od 5 do 20 lat więzienia
Źródło: TVN24

Oboje oskarżeni, przyznali się do stawianych im zarzutów. Kierowcy grozi od pięciu do 20 lat więzienia, a pasażerce do trzech lat. Oskarżony przez cały czas przebywa w areszcie. Z kolei 26-latka ma policyjny dozór.

Jeszcze nie wyznaczono terminu pierwszej rozprawy.

Kobiecie grozi do trzech lat więzienia
Kobiecie grozi do trzech lat więzienia
Źródło: TVN24

"Nasze serca zostały złamane"

Śmierć 37-letniej Anity poruszyła wiele osób. Kobieta chętnie angażowała się w różne społeczne inicjatywy. Współpracowała z Fundacją Etcetera, była też wolontariuszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Ostrowie Wielkopolskim.

"Nasze serca zostały złamane, dziś w nocy zginęła nasza Wolontariuszka Anita. Niezwykle uśmiechnięta, pełna energii, pomysłów, ciepła i zaangażowania. Anita w naszym sztabie wraz z innymi dziewczynami odpowiadała za social media, a dokładniej za przygotowanie, opracowanie i wypuszczenie w świat wszystkich rolek. To były niesamowite pomysły, które realizowaliśmy dzięki Anicie" - tak o zmarłej pisał w mediach społecznościowych ostrowski sztab WOŚP.

OGLĄDAJ: Reset konstytucyjny? Zgorzelski: jak nie ma Trybunału, to konstytucja jest zbiorem życzeń
Zgorzelski

Reset konstytucyjny? Zgorzelski: jak nie ma Trybunału, to konstytucja jest zbiorem życzeń

Zgorzelski
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: