Do redakcji Kontakt24 zwróciła się pani Agata, która była w niedzielę świadkiem niebezpiecznej sytuacji na przejeździe kolejowym w Nowym Tomyślu (Wielkopolskie).
- Przez około pół godziny obserwowałam, jak przynajmniej dziesięciu kierowców, w tym jakieś pięć pojazdów ciężarowych, zignorowało zamknięte rogatki i przejechało przez torowisko. Około godziny 18.30 na miejsce przyjechała obsługa - powiedziała.
Pani Agata przesłała do naszej redakcji wideo, na którym widać kierowcę ciężarówki, który faktycznie ominął zamknięte rogatki.
- Poprzednich nie udało mi się nagrać, ale jak zauważyłam tę cysternę, to mnie zmroziło. Szybko wyjęłam telefon i zaczęłam nagrywać. Na nagraniu widać kierowcę cysterny, na którego wcześniej trąbił nadjeżdżający pociąg. Kierowca początkowo cofnął pojazd, jednak mimo to po chwili przejechał przez zamknięte rogatki - zrelacjonowała kobieta.
"Nieliczni wycofali się i oczekiwali na prawidłowe otwarcie przejazdu"
Jak twierdzi nasza czytelniczka, w podobny sposób zachowało się wielu innych kierowców. - Jedynie nieliczni wycofali się i oczekiwali na prawidłowe otwarcie przejazdu - dodała.
Według pani Agaty, zanim na przejeździe pojawiła się obsługa, minęło około pół godziny. W tym czasie po torowisku przejechały trzy pociągi. - Wszystkie wyraźnie komunikowały dźwiękowo swój przejazd. Znaczna większość kierowców zawracała, tak jak powinno się to robić w takiej sytuacji. Jednak znaleźli się też kierowcy, którzy zdecydowali się złamać zasady, mimo że utrudnienie trwało niespełna pół godziny - przekazała pani Agata.
Informacje o awarii potwierdza PKP PLK. - Rzeczywiście w niedzielę doszło do usterki w urządzeniach na przejeździe kolejowym w Nowym Tomyślu. Konieczna jest wymiana pewnych części. Zostały już zamówione i w najbliższych dniach usterka zostanie usunięta - powiedział nam Radosław Śledziński z biura prasowego PKP PLK.
Co w tej sytuacji? Śledziński podkreśla, że po obu stronach przejazdu znalazły się informacje o usterce dla kierowców. Ponadto ustawiono znak "stop", który nakazuje bezwzględne zatrzymanie się przed torowiskiem.
- Wdrożono również dodatkową procedurę dla maszynistów. Pociągi w obrębie tego skrzyżowania poruszają się z prędkością 20 km/h. Ponadto gdy pociąg zbliża się do przejazdu, to używa sygnałów dźwiękowych - tłumaczy Śledziński i dodaje: - Jeśli wszyscy będą stosować się to tych tymczasowych zmian w organizacji ruchu, to każdy bezpiecznie pokona ten odcinek. Prosimy o wyrozumiałość.
Ustalają kierowcę cysterny
O zdarzeniu wie już też policja w Nowym Tomyślu. Pani Agata przesłała do komendy nagranie jeszcze w niedzielę.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie. Na nagraniu widać kierowcę pojazdu ciężarowego, który omija półzapory. Policjanci będą prowadzić postępowanie dotyczące tego wykroczenia - powiedziała nam podkom. Barbara Sobieszek, rzeczniczka nowotomyskiej policji.