Namaszczony przez Kaczyńskiego. Zysk rozpoczyna "grę o Poznań"

Poznań

TVN 24 PoznańTadeusz Zysk może liczyć na poparcie PiS

"Piątkę dla Poznania" – pięć problemów, na których skupiona będzie kampania, zaprezentuje niebawem Tadeusz Zysk, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy Wielkopolski. W piątek Zysk zapowiedział, że jako prezydent będzie chciał "przywrócić Poznaniowi godną pozycję".

W czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że poznański wydawca będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Poznania. W piątek na konferencji prasowej Zysk, nawiązując do tytułu wydawanej przez jego wydawnictwo powieści "Gra o tron", powiedział, że rozpoczyna "grę o Poznań".

Zysk powalczy m.in. z ubiegającym się o reelekcję z poparciem PO i Nowoczesnej, obecnym włodarzem miasta, Jackiem Jaśkowiakiem (PO). W 2014 roku Jaśkowiak pokonał Ryszarda Grobelnego, który rządził miastem przez 16 lat.

Chce "przywrócić Poznaniowi godną pozycję"

- Cztery lata temu poznaniacy gorączkowo poszukiwali nowego rozwiązania dla Poznania. Skoczyli do basenu, tylko nie sprawdzili, czy tam jest woda i czy ten, który obsługuje basen jest kompetentny. Ja stawiam się państwu do dyspozycji z moimi osiągnięciami, wiedzą (...) myślę, że tym razem ten basen będzie głęboki, dobrze napełniony, poznaniacy będą mogli spokojnie się w nim kąpać – powiedział Zysk.

Zapowiedział, że do czasu rozpoczęcia kampanii wyborczej, będzie się spotykał z mieszkańcami Poznania, by dopracować program dla miasta. Niebawem - jak poinformował - przedstawi swój komitet honorowy, a także zaprezentuje osoby, które, po wygranych wyborach, trafią do urzędu miasta.

- Będą to osoby gotowe podjęcia się zadania przestawienia Poznania w kierunku wymarzonym przez większość poznaniaków, by przywrócić Poznaniowi godną pozycję – powiedział Zysk.

"Błędy popełniane codziennie"

Zapowiedział, że przygotowuje "piątkę dla Poznania", czyli pięć ważnych problemów, na których się skoncentruje. - Chciałbym wykorzystać potencjał poznaniaków, by zmienić to, co w Poznaniu jest złe - powiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy.

Jego zdaniem, Poznań cierpi wskutek błędów popełnianych codziennie przez prezydenta miasta i jego urzędników. - To, że mamy problemy z transportem publicznym, z ruchem w mieście, ze smogiem, z brakiem zorganizowanej urbanistyki – to jest efekt nakładających się codziennie błędnych decyzji – ocenił Zysk.

Jak dodał, Polska "potrzebuje miasta, które byłoby wzorem gospodarności, kreatywności i nowoczesności".

- To w ostatnim czasie zostało bardzo opacznie zrozumiane – czego symbolem jest idea zamknięcia Poznania na całą Polskę – powiedział Zysk. Wyjaśnił, że chodzi mu o promowanie przez prezydenta Jaśkowiaka idei i hasła "Wolne miasto Poznań".

Zysk jak Cegielski?

Zysk jest prezesem wydawnictwa Zysk i S-ka, jednego z największych wydawnictw w Polsce. Pytany o to, dlaczego, jako osoba odnosząca sukcesy w biznesie, zdecydował się na start w wyborach powiedział, że "w Poznaniu zawsze była tradycja, że osoby, które osiągnęły coś w biznesie, ruszyły do pracy społecznej".

- Hipolit Cegielski, Karol Marcinkowski, Działyńscy, wiedzieli, że udany sukces gospodarczy wynika z dobrych relacji społecznych, z pracy dla innych – powiedział.

Podkreślił też, że Poznań nie jest mu obojętny. - Ja Poznaniowi wiele zawdzięczam. W środę mój wielki autor i przyjaciel George Martin przysłał mi, po dziewięciu latach kolejną książkę, "Grę o tron". W czwartek była informacja, że pobawimy się w "grę o Poznań". To była przyjemna rzecz, która w jakiś sposób finalizuje moją działalność, jako wydawcy i rozpoczyna inną działalność – mówił Zysk.

Tadeusz Zysk jest psychologiem i socjologiem. W 2015 roku bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski z list PiS. Zasiada we władzach poznańskich struktur Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jest bezpartyjny.

Autor: FC/gp / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24 Poznań