Poznań

Mickiewicz pod krzyżami i na Świętym Marcinie

Poznań

Mickiewicz w kwiatach. Poznań czytał "Pana Tadeusza"
tvn24Narodowe czytanie w Poznaniu odbyło się na placu Mickiewicza

Cała Polska czytała w sobotę Mickiewicza. Akcja "Narodowe czytanie Pana Tadeusza'" odbyła się także w Poznaniu. Najpierw fragmenty dzieła czytano przy przy "poznańskich krzyżach", potem po mszy świętej w intencji wieszcza w kościele Św. Marcina.

- Poznań bierze udział przede wszystkim dlatego, że przebywał tu Mickiewicz i napisał cześć "Pana Tadeusza" - tłumaczył pod pomnikiem ofiar poznańskiego Czerwca 1956r. Dariusz Jaworski, zastępca prezydenta Poznania.

Prawdopodobnie podczas pobytu w Wielkopolsce poeta zmienił pomysł na "Pana Tadeusza" i zamienił z dzieła sielankowego w manifest patriotyczny. Powstała tu także "Reduta Ordona" i "Śmierć pułkownika". Poznań był także ostatnim polskim miastem jakie odwiedził wieszcz.

Za mało romansu, za dużo przyrody

W stolicy Wielkopolski akcja odbywała się w dwóch miejscach. Najpierw o godz. 14 fragmenty "Pana Tadeusza" przeczytano na placu Mickiewicza.

- Dopiero, jak człowiek dojrzeje widzi szczegóły jakie są zapisane w Panu Tadeuszu - przyznaje senator Jadwiga Rotnicka, która podobnie jak jej kolega partyjny Rafał Grupiński, czytała pod pomnikiem wieszcza fragment VII księgi. - Można się tutaj dobrze bawić i rolą mediów jest to, żeby to pokazać. Sam niedawno skończyłem córce czytać "Pana Tadeusza". Tosia nudziła się tylko przy opisach przyrody. No i za mało według niej było opisu romansu Tadeusza z Zosią - śmieje się poseł Platformy Obywatelskiej.

Wcześniej pomnik wieszcza obsypali kwiatami "Tadeusz" i "Zosia". Na wysięgniku, z którego rzucano kwiaty, znaleźli się 14-letnia Weronika odgrywajaca Zosię, w rolę Tadeusza wcielił się jeden ze strażaków.

Wieczorem msza

O godzinie 18 w kościele Św. Marcina odbyła się msza święta za spokój duszy Adama Mickiewicza. Po niej Maja Hirsch i Jacek Braciak odczytali fragmenty XII ksiegi "Pana Tadeusza".

- Trzeba tutaj przyjść dla wieszcza i oddać mu hołd. Profesor od polskiego zachęcała nas, żeby tutaj przyjść. Powinno zgromadzić się jednak więcej osób. Gdyby nie nauczycielka nie wiedziałbym nic o tej akcji - przyznaje Aleks Jagielski, uczeń LO im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Autor: fc/mw//ec / Źródło: TVN 24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24 Poznań | Magdalena Wiśniewska

Pozostałe wiadomości