Hałda śmieci zalega nad gazociągiem. Mają już pieniądze, żeby ją usunąć

Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Źródło wideo: FB - Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie
Źródło zdj. gł.: Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie
Konin otrzyma prawie 14 milionów złotych pożyczki na usunięcie odpadów z nielegalnego składowiska przy ul. Marantowskiej. Od ośmiu lat odpady zalegają tam nad nitką gazociągu. Przed sądem toczy się już proces właścicieli składowiska.

Prezydent Konina Piotr Korytkowski poinformował o podpisaniu w piątek umowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu na pożyczkę w wysokości 13,8 milionów złotych. Pieniądze będą przeznaczone na usunięcie odpadów z nielegalnego składowiska przy ul. Marantowskiej. Oprocentowanie pożyczki to 0,5 proc. w skali roku. Dwa miliony złotych będą mogły być w przyszłości umorzone. Środki przekazywane będą w latach 2026-2030, a spłata pożyczki rozłożona została na lata 2030-2040. Rzeczniczka prezydenta Konina Aneta Wanjas poinformowała, że w ciągu najbliższych kilku tygodni rozpoczęte zostanie postępowanie przetargowe, które wyłoni wykonawcę usunięcia odpadów. - W pierwszej kolejności oczyścimy strefę ochronną gazociągu, która pod składowiskiem przebiega. W efekcie, dzięki pożyczce, w ciągu pięciu lat uprzątniemy cały teren, co wyeliminuje ewentualne zagrożenia - dodał Korytkowski.

Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Źródło zdjęcia: Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie

Wiceprezydent Konina o "europejskiej mafii śmieciowej"

Składowisko odpadów powstało przy ul. Marantowskiej w Koninie w 2018 r. Zezwolenie na jego prowadzenie uzyskała niewielka firma z Nieszawy (woj. kujawsko-pomorskie). Chwilę po jego uruchomieniu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska stwierdził, że na składowisko zwożone są odpady niezgodne z uzyskanym pozwoleniem. Łącznie jest ich obecnie ok. 15 tys. ton; głównie tworzyw sztucznych i opon. W październiku 2018 r. władze miasta cofnęły spółce zezwolenie na zbieranie odpadów, a rok później nałożyły na firmę 50 tys. zł grzywny w związku z ich nieuprzątnięciem. Kary nie udało się wyegzekwować. Wiceprezydent Konina Paweł Adamów poinformował, że spółka nie miała żadnego majątku. Jak stwierdził, Konin stał się ofiarą "europejskiej mafii śmieciowej".

Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Źródło zdjęcia: FB - Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie

Prokuratura oskarżyła właściciela składowiska i urzędniczki

W Sądzie Rejonowym w Koninie toczy się proces, w którym oskarżeni są właściciele składowiska. W oddzielnym postępowaniu o niedopełnienie obowiązków oskarżone zostały dwie urzędniczki Urzędu Miejskiego w Koninie, które uczestniczyły w procesie wydawania decyzji zezwalającej na składowanie odpadów. Składowisko powstało nad nitką gazociągu. Zdaniem śledczych w takim miejscu powinna była zostać wyznaczona strefa kontrolowana o szerokości 40 m. Zalegające odpady uniemożliwiają inspekcję gazociągu przez Polską Spółkę Gazownictwa.

Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Nielegalne składowisko odpadów przy ul. Marantowskiej w Koninie
Źródło zdjęcia: FB - Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie

W poprzednich latach kilkukrotnie dochodziło do pożarów odpadów. Największy wybuchł w kwietniu 2023 r. Ogień objął powierzchnię około 3 tysięcy metrów kwadratowych. Przez kilkanaście godzin walczyło z nim ok. 200 strażaków z całego regionu, a słup dymu widać było z odległości kilkunastu kilometrów. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali podejrzanego o podpalenie składowiska 27-letniego mieszkańca Konina - Grzegorza B. Mężczyzna skazany został na trzy i pół roku więzienia.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: