Poznań

Kłopoty pacjentów w Lubuskiem. Blisko 80 proc. lekarzy rodzinnych bez umów z NFZ

Poznań

TVN24Propozycja NFZ nie w pełni satysfakcjonuje poszczególne placówki

W woj. lubuskim prawie 80 proc. lekarzy POZ należy do Porozumienia Zielonogórskiego i nie podpisało umów z NFZ na przyszły rok. Informacje o tym, gdzie pacjenci będą mogli skorzystać z pomocy lekarza rodzinnego, znajdą na stronach lubuskiego oddziału NFZ.

Jak poinformowała rzeczniczka lubuskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Sylwia Malcher-Nowak, w regionie podpisano dotychczas 45 umów z lekarzami rodzinnymi, na 190, które obowiązują w tym roku. To oznacza, że wielu mieszkańców regionu po 1 stycznia może zastać zamknięte drzwi w gabinetach swoich lekarzy rodzinnych.

Szpitale przejmą chorych

Spór między ministerstwem zdrowia a lekarzami zrzeszonymi w PZ dotyczy stawek za leczenie pacjentów i zakres przygotowanego przez resort pakietu onkologicznego. W poniedziałek kolejna tura rozmów w sprawie funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 r. zakończyła się fiaskiem. Oznacza to, że od 2 stycznia w całej Polsce może być zamkniętych ok. 40 proc. gabinetów POZ; w woj. lubuskim prawie 80 proc. lekarzy POZ należy do Porozumienia Zielonogórskiego.

Zgodnie z zapowiedziami ministra zdrowia do czasu wypracowania konsensusu obowiązki lekarzy rodzinnych z PZ mają przejąć szpitale i inne zakłady opieki zdrowotnej oraz ci lekarze rodzinni, którzy zawarli umowy z NFZ na 2015 r. W Lubuskiem porozumienia w tej sprawie zostały już zawarte.

- Informacje o tym, gdzie będzie można zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej czy też pielęgniarki, po 1 stycznia zostaną zamieszczone na naszej stronie internetowej. Tam też będzie można sprawdzić, czy nasz lekarz rodzinny ma podpisaną umowę z NFZ - powiedziała Malcher-Nowak.

Prezes gorzowskiego szpitala wojewódzkiego Piotr Dębicki powiedział, że jego lecznica przygotowuje się na takie rozwiązanie, jednak przyznał, że dla pacjentów nie będzie to sytuacja komfortowa.

Budżet wyższy niż zakładano

W tym roku lubuski oddział NFZ będzie dysponował budżetem w wysokości prawie 1,68 mld zł. To o ok. 10 mln zł więcej niż zakładał tegoroczny plan finansowy w styczniu. Problemów nie było z aneksowaniem umów ze szpitalami i innymi zakładami opieki zdrowotnej.

Na realizację usług zakontraktowanych w lubuskich szpitalach NFZ przeznaczy łącznie około 640 mln zł na leczenie szpitalne, a ponad 137 mln na poradnie specjalistyczne. Tradycyjnie najwięcej pieniędzy trafi do szpitali wojewódzkich w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze.

Szpital wojewódzki w Gorzowie wynegocjował na 2015 r. ok. 197 mln zł, to mniej więcej taka sama kwota jak w tym roku. Według Dębickiego pozwoli ona na stabilne funkcjonowanie lecznicy, choć przyznał, że pieniędzy mogłoby być więcej. Dodał, że lecznica chce jeszcze odzyskać pieniądze za nadwykonania, których - jak podkreślił - było w tym roku sporo.

Na umowy dotyczące podstawowej opieki zdrowotnej lubuski oddział NFZ ma przeznaczyć w 2015 r. 209 mln zł, przed rokiem było to ok. 205,9 mln zł.

W 2015 r. lubuski NFZ przeznaczy 80 mln zł na opłacenie opieki psychiatrycznej i leczenie uzależnień, a 47 mln zł na rehabilitację leczniczą. Natomiast na wydatki wynikające z refundacji leków, żywności i wyrobów dostępnych na receptę 182,5 mln zł.

Na rozliczenia z placówkami medycznymi spoza regionu, które będą leczyć Lubuszan w przyszłym roku, LOW NFZ zarezerwował 207 mln zł. Utrzymanie administracji oddziału NFZ pochłonie 17 mln zł.

Autor: ib / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24