Najpierw na wagę, potem na gilotynę. "Nie kupujmy żywych karpi. One też czują ból, czują strach"

TVN24

"Apelujemy: nie kupujmy żywych ryb" tvn24
wideo 2/7

W zatłoczonych basenach, bez wody albo w foliowych torebkach. W takich warunkach w niektórych sklepach trzymane są karpie. Niektórzy sprzedawcy nie zadają sobie nawet trudu, by ogłuszyć rybę, zanim trafi ona na gilotynę. Fundacja VIVA! reaguje na każdy przypadek znęcania się nad zwierzętami i apeluje: nie kupujmy żywych ryb.

Sprzedają żywe karpie, ale nie zapewniają im właściwych warunków.

- Niestety wciąż ryby traktuje się jak przedmioty, a nie jak czujące istoty. One czują ból, czują strach. I takie traktowanie, z jakim mamy do czynienia w polskich sklepach, to zwyczajnie znęcanie się nad zwierzętami - mówiła w TVN24 Anna Plaszczyk z Fundacji VIVA!.

Stąd akcja "Jeszcze żywy karp", która ma na celu uwrażliwienie Polaków na okrucieństwo wobec zwierząt. Powoli dołączają do niej kolejne sieci sklepów.

- Widzimy w fundacji, że ta świadomość się zmienia. I to dzięki organizacjom pozarządowym, które co roku prowadzą kampanie dotyczące karpia. Dostajemy dużo sygnałów i próśb o interwencję. W tym roku CBOS przeprowadził badanie związane z karpiami. Wynika z niego, że 86 procent Polek i Polaków jest za wprowadzeniem zakazu sprzedaży żywych ryb bez wody - tłumaczy Płaszczyk i dodaje: apelujemy o to, żebyśmy nie kupowali żywych ryb.

Organizacje apelują: nie kupujmy żywego karpia
tvn24

CZYTAJ WIĘCEJ O KARPIU JAKO SYMBOLU ŚWIĄT W MAGAZYNIE TVN24

Bez ogłuszania, prosto na gilotynę

Po co to wszystko? Chociażby po to, by takie sytuacje jak ta w Krotoszynie (woj. wielkopolskie) nie miały już nigdy miejsca. Fundacja VIVA! opublikowała nagranie, na którym widać, jak sprzedawca zabija karpie na oczach swoich klientów. Wstrząsające jest to, w jaki sposób to robi.

Na nagraniu z krotoszyńskiego targowiska widać, jak bierze żywe karpie i bez ogłuszania kładzie je na zakrwawioną gilotynę. Gilotyna zdaje się być tępa, bo mężczyzna musi kilka razy jej użyć.

O każdym takim przypadku Fundacja VIVA! informuje policję.

Nie lepiej jest w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie). Na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt24, można zobaczyć ekspedientkę supermarketu, która przez kilka minut łowi żywe karpie. Wybiera, przebiera, na życzenie jednej klientki. W końcu waży wskazywane przez klientkę ryby. Wybrany karp wypada na podłogę. Ekspedientka go podnosi i wkłada do suchego worka foliowego.

Sprzedaż żywych karpi w jednym z jeleniogórskich marketów
Michał | Kontakt 24

Żywe karpie dzielą sklepy

Redaktorzy TVN Biznes i świat zapytali na początku grudnia przedstawicieli największych sieci handlowych w Polsce, jak będzie wyglądała sprzedaż karpia w tym roku. I jak się okazuje, zakup żywej ryby nie wszędzie będzie możliwy.

Żywego karpia z całą pewnością nie kupimy w Biedronce.

"Mając na względzie dobrostan ryb, sieć sklepów Biedronka od wielu lat nie prowadzi sprzedaży żywych karpi. Ryby te będą dostępne w ramach oferty czasowej w grudniu w formie płatów, filetów lub ryb patroszonych" - poinformowało biuro prasowe sieci.

Podobnie będzie w sieci Lidl. "Nie sprzedajemy żywego karpia, kierując się przy tym dobrostanem zwierząt" - podkreśliła Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska.

Przedstawiciele E. Leclerc oświadczyli, że "podobnie jak w ubiegłych latach decyzja na temat sposobu sprzedaży karpi podejmowana będzie autonomicznie przez poszczególne sklepy, które są niezależnymi przedsiębiorstwami".

"Przed świętami wyławiamy około 20 ton karpi"
tvn24

Sprzedadzą żywe, bo "to tradycja"

Żywą rybę dostaniemy za to w 12 hipermarketach Auchan (na 110 punktów sprzedaży w całej Polsce - red.). "Zdecydowaliśmy o sprzedaży żywego karpia jedynie na Śląsku i w Wielkopolsce, gdzie nadal bardzo silna jest tradycja i nasi klienci zdecydowanie wyróżniają ten sposób sprzedaży i go oczekują" - poinformował dział komunikacji Auchan Retail Polska.

"Sprzedaż będzie się odbywała na zewnątrz sklepów, w specjalnie do tego przystosowanych namiotach, zapewniających niską temperaturę, brak świateł, napowietrzenie basenów oraz przeszkolony personel" - wyjaśniono.

Decyzję o kontynuacji sprzedaży żywego karpia podjęli przedstawiciele Carrefoura. "Przed podjęciem decyzji o sprzedaży żywych karpi w tym roku, przeprowadziliśmy badania opinii wśród naszych klientów. Wynika z nich, że nadal znaczna część klientów naszej sieci oczekuje sprzedaży żywego karpia prosto z wody przed świętami" - czytamy w przesłanej nam odpowiedzi.

Jednocześnie biuro prasowe Carrefour Polska zachęca jednak klientów do wybierania karpi patroszonych, tuszy i filetów.

Przez komunistyczny dekret karp stał się wigilijnym hitem:

Karp - symbol świąt
Czarno na białym TVN24

ZOBACZ MATERIAŁ "CZARNO NA BIAŁYM"

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa/r/kwoj / Źródło: TVN24 Poznań/ tvn24bis.pl