80 uczniów, trzy miesiące prób, tysiące uśmiechów. "La La Land" po poznańsku

Poznań

Zofia Ćwiek/Krzysztof PrzybylskiPróby do teledysku trwały ponad 3 miesiące

Dziesiątki ochotników - z własnej woli - przez ostatnich kilka miesięcy zostawało po lekcjach, aby uczestniczyć w czymś wyjątkowym. Opłaciło się, bo remake sceny otwierającej film "La La Land" w wykonaniu uczniów poznańskiego III LO wygląda świetnie. - Chcemy promować naszą szkołę i pokazać co jest w niej najważniejsze. To ludzie, którzy dają energię i motywację, aby do niej przychodzić - mówi 17-letnia reżyserka.

Pomysł na zrobienie klipu zakiełkował, kiedy grupka uczniów III liceum wybrała się wspólnie do kina na film Damiena Chazelle'a właśnie. Po seansie ktoś rzucił "dlaczego by nie zrobić czegoś takiego u nas w szkole?". No i poszło.

- Krzysiek Przybylski (tegoroczny absolwent), czyli montażysta i operator zaproponował mi zajęcie się tym. Zgodziłam się. Na pierwsze spotkanie organizacyjne przyszły tłumy. Próby odbywały się prawie codziennie, przez ponad 3 miesiące. Nikt nikogo nie zmuszał, to byli sami ochotnicy - wspomina Zofia Ćwiek, reżyserka klipu pt. "It's Another Day Of School".

Uczniowie "dają skrzydła"

Co ciekawe, jak podkreśla dyrektorka szkoły, realizacja teledysku od samego początku do samego końca jest tylko i wyłącznie dziełem jej uczniów.

- Oczywiście mieliśmy wiedzę, że uczniowie przygotowują duży projekt, ale to była ich własna inicjatywa. Oni bardzo rzadko zwalniali się z lekcji, poświęcali swój czas wolny po nich. Byłam ogromnie wzruszona jak otrzymałam ten film do obejrzenia, płakałam przez pół godziny - przyznaje dumna dyrektorka III LO w Poznaniu, Katarzyna Kordus.

- Mamy bardzo kreatywnych uczniów. Dają nam skrzydła i sprawiają, że widzimy sens naszej pracy - dodaje dyrektorka.

Promocja szkoły

Oprócz dobrej zabawy uczniów i dumy ciała pedagogicznego, klip promuje również szkołę jako ciekawe miejsce dla przyszłych licealistów.

- Chcemy tym filmem promować naszą szkołę i pokazać co jest w niej najważniejsze. To ludzie, którzy dają energię i motywację, aby do niej przychodzić - podsumowuje Zofia Ćwiek. I z uśmiechem dodaje: - Nie bez znaczenia była też postać Ryana Goslinga.

Autor: ib / Źródło: TVN24 Poznań