Urzędnicy publikują nagrania z wandalami. "Widzimy was!"

TVN24 | Poznań

Autor:
FC/ks
Źródło:
TVN 24 Poznań
Wandale z Grodziska WielkopolskiegoUrząd Miejski w Grodzisku Wielkopolskim
wideo 2/12
Urząd Miejski w Grodzisku WielkopolskimWandale z Grodziska Wielkopolskiego

Urzędnicy z Grodziska Wielkopolskiego wypowiadają wojnę wandalom i publikują nagrania pokazujące zniszczenia, jakich dokonali. I to z wyliczeniem poniesionych strat. "Takie zabawy i chwila wątpliwej sławy w wirtualnej rzeczywistości, niosą za sobą realne konsekwencje prawne i finansowe" - przypominają.

Na niespełna minutowym nagraniu pokazano cztery sytuacje zarejestrowane w Grodzisku Wielkopolskim.

Kosztowny marsz z tablicą

Na pierwszym widać mężczyznę, który na deptaku na ulicy Szerokiej wyrywa tablicę informacyjną. Idzie z nią kilkanaście metrów i rzuca na środku jezdni. Tu straty wyceniono najwyżej - na 1540 złotych.

Ulica Szeroka

Dewastacja przy plastikowych żubrach

Kolejne nagranie pochodzi z połowy stycznia z Centrum Ekologiczno–Edukacyjnego "Pod Chmurką". Po prawej stronie stoją plastikowe figury żubrów, które już niejeden raz padały ofiarą wandali. Tym razem jednak akcja rozgrywa się obok - grupka ludzi kręci się wokół wiaty. Nagle kilku z nich bierze rozbieg i przewraca tablicę. Po chwili jeden z nich dopełnia dzieła zniszczenia, gnąc metalową tablicę. Tu koszty naprawy wyniosły 240 złotych.

Kolejna sytuacja pokazuje sylwestrowe wybryki na siłowni zewnętrznej. Grupa osób kręci się przy urządzeniach. Nagle kamera zaczyna się obracać - jak widać na nagraniu, wykrzywia ją mężczyzna, który wspiął się na ogrodzenie. Na jego nieszczęście, kamera nagrała jego wizerunek. Wyrządzone straty oszacowano na 500 złotych.

Ostatnie nagranie pokazuje rondo przy ulicy Garbary. Przechodzący tamtędy nocą mężczyzna, niszczy dwie rośliny rosnące na barierkach. W kilkanaście sekund wyrządził straty za 160 złotych.

Rondo przy ulicy Garbary

Urzędnicy: zajmijcie się lepiej sportem

"Demolujecie miasto, w którym sami mieszkacie! Widzimy was!" - piszą w ostatniej klatce filmu urzędnicy z Grodziska Wielkopolskiego.

I przypominają, że miasto jest monitorowane i żaden wandal nie pozostaje anonimowy. "Takie zabawy i chwila wątpliwej sławy w wirtualnej rzeczywistości, niosą za sobą realne konsekwencje prawne i finansowe. Może więc warto spożytkować nadmiar energii na bardziej pozytywne zachowania. Kluby sportowe tylko czekają na aktywnych, pełnych energii i chęci do działania mieszkańców. Zapewniamy, że osoby których tożsamość zostanie ustalona, będą pociągnięte do odpowiedzialności" - zapowiadają urzędnicy.

FC/ks

Źródło: TVN 24 Poznań