Awaryjne lądowanie F-15 w Powidzu. Do silnika wpadł ptak

TVN24

Aktualizacja:
Awarii uległ jeden z myśliwców F-15 (wideo z wtorkowych ćwiczeń)TVN24 Poznań
wideo 2/7

Startujący z lotniska w Powidzu (woj. wielkopolskie) amerykański myśliwiec F-15 musiał lądować awaryjnie. Doszło do uszkodzenia jednego z silników. Pilotowi udało się bezpiecznie wylądować.

Do awaryjnego lądowania doszło na lotnisku w Powidzu, gdzie od wtorku odbywają się wspólne ćwiczenia wojsk polskich i amerykańskich.

Bezpiecznie wylądował

Jak udało nam się ustalić, do awarii myśliwca doszło krótko po starcie. Jeden z dwóch silników przestał działać, wobec czego pilot zdecydował o awaryjnym lądowaniu. Udało mu się bezpiecznie posadzić maszynę na ziemi. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Jak wyjaśnił rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Marek Pawlak, do silnika amerykańskiej maszyny podczas startu wpadł ptak, więc pilot musiał przerwać lot i zawrócić na lotnisko. Awaryjne lądowanie przebiegło w sposób "kontrolowany". Awaria nie była trwała i samolot po krótkim czasie znów wzbił się w powietrze.

We wtorek na tym samym lotnisku wylądowały cztery amerykańskie maszyny F-35, których zakup zapowiedział polski rząd.

Trwa operacja Rapid Forge

Lądowanie w Polsce miało związek z trwającymi obecnie ćwiczeniami dotyczącymi korzystania przez myśliwce F-15 oraz F-35 z baz sojuszników. Polskie Wojsko nie informuje o zadaniach wykonywanych przez Amerykanów na terytorium Polski.

Szerszą informację na temat pobytu w Polsce podali sami Amerykanie. Amerykańskie Siły Powietrzne w Europie i Afryce poinformowały na swojej stronie, że w ramach operacji Rapid Forge amerykańskie myśliwce F-35 i F-15 wylądowały we wtorek w bazie lotniczej w Powidzu. F-15 zostały skierowane do baz w Estonii i na Litwie. Oprócz samolotów myśliwskich F-35 w Powidzu wylądował samolot transportowy C-130J Super Hercules. Operacja Rapid Forge ma na celu m.in. "zwiększenie interoperacyjności z sojusznikami w NATO i partnerami" oraz "poprawienie zdolności operacyjnych" - napisano na stronie amerykańskich sił powietrznych w Europie i Afryce.

Jak podkreślono działanie w "wysuniętych lokalizacjach umożliwia wykorzystanie zbiorowych zdolności obronnych oraz zapewnia sojusznikom USA i NATO strategiczną i operacyjną głębię, potrzebną do powstrzymania przeciwników i stanowiącą gwarancję dla naszych sojuszników i partnerów".

Autor: FC/ ks / Źródło: TVN 24 Poznań, PAP