"Akademia gwałtu" w Wielkopolsce. Zarzuty i areszt dla dwóch mężczyzn

Przestępstwo seksualne
Sprawa z Wielkopolski wiąże się z opisaną przez CNN "akademią gwałtu"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci z Kępna zatrzymali dwóch mężczyzn w sprawie przestępstw seksualnych określanych jako "akademia gwałtu". Proceder polega na odurzaniu swoich partnerek i wykorzystywaniu ich seksualnie, a następnie publikowaniu nagrań z tych sytuacji w internecie.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Policjanci z Kępna od dwóch tygodni zajmują się sprawą, którą określili jako "akademia gwałtu". 8 lipca otrzymali z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji informację z Niemiec.

I tak na podstawie zebranych materiałów zatrzymany został 45-letni mieszkaniec powiatu kępińskiego. Z kolei 15 lipca zatrzymano drugiego mężczyznę - 22-latka z powiatu słupeckiego.

- Cała ta sprawa wpisuje się w charakter tzw. akademii gwałtu, czyli procederu wykrytego przez dziennikarzy stacji CNN. Proceder został opisany jako bardzo niebezpieczne przestępstwo seksualne, polegające na tym, że kobiety były odurzane środkami farmakologicznymi lub innymi substancjami, a następnie nieprzytomne były wykorzystywane seksualnie. Wszystkie te sytuacje były nagrywane i wrzucane na zamkniętych grupach internetowych - poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Podejrzani trafili do aresztu

Mężczyźni trafili do aresztu. - Ze względu na charakter tej sprawy oraz dobro ofiar nie udzielamy żadnych informacji opisujących te sprawy, które zostały udokumentowane przez policjantów z Kępna - dodał Borowiak.

Sprawa jest bardzo delikatna. Prokuratura nie informuje o treści zarzutów, które przedstawiono podejrzanym. - Nie udzielamy żadnych informacji w tej sprawie - ucina Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

"Sleep content", "eyecheck" i "akademia gwałtu"

Dziennikarskie śledztwo telewizji CNN rozpoczęło się w zeszłym roku. Dotyczyło strony pornograficznej, która ma ponad 60 milionów odwiedzin miesięcznie. Publikowane są tam tysiące filmów przedstawiających kobiety, które podczas seksu wydają się nieprzytomne lub śpią. Filmy z treścią "sleep content" mają setki tysięcy wyświetleń. Popularnym hashtagiem jest "eyecheck", czyli sposób na udowodnienie, że kobieta śpi.

Dziennikarka CNN Saskya Vandoorne stworzyła fałszywe konto i dotarła do prywatnej grupy na Telegramie, która służy do dzielenia się treściami "sleep content" i ma prawie tysiąc członków.

Amerykańska stacja opisuje sprawę, w której przeprowadziła wielomiesięczne śledztwo, jako "akademię gwałtu". Chodzi o czaty grupowe, na których mężczyźni namawiają się nawzajem do odurzania i napaści na swoje żony. I wymieniają się wskazówkami, jak uniknąć kary.

W kwietniu 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim przedstawiła zarzuty Polakowi, którego opisano w szokującym reportażu CNN. Mężczyzna określony w materiale jako "Piotr z Polski" miał odurzać i gwałcić swoją żonę. Przyznał się do winy.

Źródło: TVN24
Czytaj także: