Jeden z uratowanych tygrysów przeszedł w nocy operację. Dyrektorka zoo: przeganiamy śmierć

TVN24

Aktualizacja:
Tygrys walczy o życie Zoo Poznań
wideo 2/5

Stan jednego z tygrysów uratowanego z transportu do Dagestanu jest bardzo poważny - poinformowało poznańskie zoo. Zwierzę miało kłopoty z oddychaniem i trawieniem. W nocy tygrysa trzeba było uśpić i zbadać. Teraz Gogh odpoczywa po nocnej operacji.

Niepokojące wiadomości z poznańskiego zoo. W środę rano dyrektorka placówki Ewa Zgrabczyńska poinformowała na portalu społecznościowym o złym stanie zdrowia Gogha - jednego z uratowanych tygrysów z transportu do Dagestanu.

"Kochani, w nocy Gogh przeszedł w narkozie pełną diagnostykę i operację udrażniającą przewód pokarmowy. Śpi. Jego szanse są minimalne, organizm wyniszczony straszliwie... Ale ja nadal wierzę... Nie jestem w stanie opisać cierpienia, którego to zwierzę doświadczyło wcześniej, przed i w trakcie transportu. Przeganiamy śmierć. Ale jeśli przegramy, tygrys Gogh dołączy do Pierwszego Umarłego bez bólu i męki konania, czuwamy, żeby Gogh nie cierpiał jak Pierwszy" - napisała Ewa Zgrabczyńska.

Lekarz weterynarii z ogrodu zoologicznego tłumaczył, że Gogh miał objawy typowego bólu otrzewnowego. Trzeba było działać szybko.

- Próba podania leków przeciwbólowych z mięsem nie udała się. Zwierzę cierpiało. W związku z tym podjęliśmy decyzję o mobilizacji zwierzęcia i wykonania diagnostyki. Po badaniach okazało się, że mamy do czynienia z rozszerzeniem żołądka lub skrętem żołądka. Jest to bardzo bolesne. Podjąłem decyzję o natychmiastowej laparotomii zwiadowczej i wykonaniu zabiegu - powiedział Jarosław Przybylski.

Jak dowiedział się reporter TVN24, udało się usunąć niestrawione treści pokarmowe. Tuż po godz. 15 zoo udostępniło nam nagranie z kamery umieszczonej w pobliżu Gogha i Khana. Na filmiku widać jak niespokojny Khan krąży po wolierze, a Gogh odpoczywa po nocnej operacji i co jakiś czas próbuje się podnieść.

Nagranie z kamery monitorującej stan zwierząt
Zoo Poznań

Dwa zostaną, pięć wyjedzie

Według zapowiedzi dyrekcji poznańskiego ogrodu zoologicznego pięć tygrysów, dzięki wsparciu holenderskiego stowarzyszenia AAP Adwokaci Zwierząt, ma docelowo trafić do azylu w Hiszpanii. Cztery pozostaną w ogrodach zoologicznych w Poznaniu i Człuchowie.

Ze względu na stan zdrowia w poznańskim ogrodzie mają zostać dwa samce: Khan i Gogh.

Rzecznik prasowy poznańskiego ogrodu zoologicznego Małgorzata Chodyła poinformowała we wtorek, że dokładna data transportu zależy od decyzji i możliwości logistycznych holenderskiego stowarzyszenia. - Wiemy od Holendrów, że po tygrysy najszybciej mogą do nas przyjechać w niedzielę – powiedziała.

Pod koniec października ciężarówka z tygrysami przewożonymi z Włoch do Dagestanu w Federacji Rosyjskiej z przyczyn formalnych utknęła na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Koroszczynie (woj. lubelskie). Jeden z tygrysów padł, dziewięć pozostałych - w bardzo złym stanie - przewieziono do ogrodów zoologicznych. Siedem osobników trafiło do Poznania, dwa do Człuchowa (woj. pomorskie).

Stan Gotha jest ciężki. Tygrys po operacji
tvn24

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa/ec / Źródło: TVN24 Poznań/PAP