W Redzikowie "sprzątają" przed budową tarczy antyrakietowej

tvn2414fc7b76-4324-11e4-a346-0025b511229e.jpg

Gruzowisko - tak można opisać teren, na którym w Redzikowie (woj. pomorskie) ma powstać tarcza antyrakietowa. Za kilka lat to właśnie tam będzie radar dalekiego zasięgu oraz wyrzutnie rakiet. Tymczasem na razie trwa "wielkie sprzątanie", wyburzane są niepotrzebne budynki.

O dawnym lotnisku wojskowym w Redzikowie zrobiło się głośno kiedy w 2007 roku wymieniano je jako potencjalną lokalizację dla budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. Amerykanie mają do dyspozycji 400 ha terenu, na którym już trwają pierwsze prace.

- Trwa jeszcze postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Na razie na tym terenie prowadzone są prace rozbiórkowe. Część budynków została wyburzona, ale tylko te, które jakoś przeszkadzały – opowiada Sławomir Ziemianowicz, starosta słupski.

Do tej pory rozebrano m.in.: dawne kasyno oficerskie, park samochodowy, stołówkę żołnierską, spadochroniarnię, magazyn techniczny, blok szkolny i dawny hotel. - Konieczne były także badania geologiczne i badania wody. Amerykanie wystąpili też do nas o pozwolenie na wycinkę części drzew - mówi Bernard Rybak, zastępca wójta gminy Słupsk.

Nie będzie utrudnień?

Według władz samorządowych mieszkańcy nie powinni się obawiać utrudnień w związku z działaniem tarczy antyrakietowej. Amerykanie mieli zapewnić, że współpraca będzie przebiegała bezproblemowo. Choć mają też swoje wymagania np. co do wysokości i kubatury budynków, które znajdują się w pobliżu dawnego lotniska.

- Farmy wiatrakowe, które już zostały zaplanowane wcześniej powstaną zgodnie z planem, ale budowę każdego nowego obiektu trzeba będzie konsultować z Amerykanami - tłumaczy Ziemianowicz.

Taka sama procedura będzie obowiązywać w przypadku budowy dużych hal przemysłowych o powierzchnie ponad 6 tys. mkw. - To nie będzie miało wpływy na rozwój przemysłu w Redzikowie – dodaje Rybak.

Polacy pomogą w budowie?

Starosta słupski zachęca polskie firmy budowlane, żeby próbowały się przyłączyć do budowy tarczy, choć jak zaznacza, wcale nie jest to takie łatwe. – W przypadku prac na terenie wojskowym konieczne są certyfikaty bezpieczeństwa, ale mamy nadzieję, że polskie firmy jakoś na tym skorzystają – tłumaczy Ziemianowicz.

Z kolei mieszkańcy w rozmowie z reporterem TVN 24 mówią, że na razie nie zauważają jakiś większych działań w jednostce. Widać tam tylko kilkunastometrowe hałdy gruzu. - Coś tam się dzieje, jakiś gruz wywożą, ale co oni tam dokładnie robią to my nie wiemy twierdzi jeden z mieszkańców.

Wykonawca ma się pojawić na placu budowy pod koniec przyszłego roku.

Tarcza dopiero w 2018 roku

Baza w Redzikowie ma powstać do 2018 roku. Jej głównym elementem będzie silny radar i rakiety, które razem będą w stanie zniszczyć nadlatujące pociski balistyczne. Instalacja w Redzikowie ma bronić europejskich sojuszników USA w przypadku agresji. Po uruchomieniu stanie się częścią zarządzanego przez NATO systemu obrony przeciwrakietowej.

Budowana obecnie tarcza jest okrojoną wersją planu prezydenta George W. Busha, który 12 lat temu ogłosił budowę wielkiego radaru w Czechach i wyrzutni pocisków przechwytujących w Polsce, zdolnych zestrzeliwać największe rakiety balistyczne o zasięgu międzykontynentalnym. Wyrzutnia miała chronić USA i sojuszników w Europie przed Iranem, ale od początku jako strategiczne zagrożenie traktowała ją Rosja.

System, który powstanie w Polsce, jest tym samym, jaki mają na pokładach okręty US Navy, tylko w innym ”opakowaniu”MDA

Na otarcie łez

Rok po objęciu urzędu przez Baracka Obamę i „resecie” stosunków amerykańsko-rosyjskich plany Busha odwołano, a zamiast nich ogłoszono tak zwany European Phased Adaptive Approach. Zakłada on budowę znacznie mniejszej tarczy antyrakietowej do zwalczania pocisków średniego i krótkiego zasięgu.

Zgodnie z tymi planami kręgosłupem umieszczonej w Europie obrony przeciwrakietowej będzie system AEGIS BMD umieszczony na okrętach US Navy oraz jego lądowa wersja AEGIS Ashore, umieszczona w Polsce na terenie byłego wojskowego lotniska Słupsk-Redzikowo, oraz w rumuńskiej bazie Deveselu. Dodatkowo w Turcji zostanie postawiony mobilny radar, mający zapewniać wczesne ostrzeganie przed rakietą nadlatującą z Bliskiego Wschodu.

CZYTAJ WIĘCEJ O TARCZY ANTYRAKIETOWEJ

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa / Źródło: TVN 24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości