Pomorze

Nie szczepili dzieci - zapłacą grzywnę. "Na razie po 2500 zł"

Pomorze

tvn24Niechętni szczepieniom rodzice będą płacić grzywny

Wojewoda pomorski nałożył kary grzywny na dwanaścioro rodziców, którzy nie szczepili swoich dzieci. Będą musieli zapłacić po 2500 zł, chyba że zmienią zdanie i zdecydują się na szczepienie. Jeśli będą go konsekwentnie unikać, kary mogą wzrosnąć nawet do 50 tys. zł.

- Do rodziców, którzy nie szczepią dzieci najpierw wysyłamy wezwania i upomnienia. Jeśli to nie skutkuje zgłaszamy sprawę do wojewody, który nakłada grzywny – mówi Anna Obuchowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Gdańsku. - W przypadku konsekwentnego uchylania się od szczepień może zostać zastosowana odpowiedzialność karna lub ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców – podkreśla.

Obuchowska uważa, że problem nieszczepienia dzieci wynika nie tylko z uchylania się rodziców od tego obowiązku, ale związane jest to również z emigracją rodzin z dziećmi za granicę zwłaszcza do Wielkiej Brytanii, czy też uzyskiwaniu zaświadczeń lekarskich o czasowym przeciwwskazaniu do szczepień. Według niej duże znaczenie ma też aktywna działalność ruchów antyszczepionkowych.

Jeśli zaszczepią dziecko nie będą płacić

Sanepid wysłał już wnioski w sprawie ukarania rodziców, którzy nie poddają swoich dzieci obowiązkowym szczepieniom do Wojewody Pomorskiego. - Nałożyliśmy grzywny na ośmioro rodziców, ale trafiło do nas z sanepidu już 100 wniosków w sprawie innych rodziców, więc należy się spodziewać, że niebawem wydane zostaną kolejne postanowienia o nałożeniu grzywny – informuje Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego.

Jak wyjaśnia, w postanowieniu o nałożeniu grzywny jest wskazany termin, w jakim należy zrealizować zaległe szczepienia. - Jeżeli osoba, na którą nałożono grzywnę, zdecyduje się szczepić w tym czasie dziecko, to taki środek przymusu może zostać umorzony i nie będzie trzeba płacić – dodaje.

"Karę możemy nakładać wielokrotnie, łącznie to może być 50 tys. zł"

Postanowienia o nałożeniu grzywny trafiły na razie do Lęborka, Starogardu Gdańskiego, Tczewa i Człuchowa. - Wszystkie na kwotę 2,5 tysiąca złotych, choć ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dopuszcza nałożenie grzywny do 10 tys. zł – mówi Nowak.

Co jeśli rodzice w dalszym ciągu będą uchylać się od obowiązkowego szczepienia dziecka? – Taką karę możemy nakładać wielokrotnie, ale łącznie to może być 50 tys. zł, więc tyle musiałaby taka osoba zapłacić – wyjaśnia rzecznik wojewody pomorskiego.

Wojewoda nie ocenia, czy szczepienia są dobre, czy złe

Każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie, tzn. inspektorzy wojewody sprawdzają między innymi ile szczepień nie zostało zrealizowanych i jakiego czasu dotyczy sprawa. – Wiadomo też, że my wkraczamy wtedy kiedy wcześniejsze wezwania i upomnienia wysyłane przez sanepidy nie przyniosły rezultatu – zaznacza Nowak.

Jak mówi, wojewoda nie ocenia, czy szczepienia są dobre, czy złe. - Od tego są inne organy i instytucje, które specjalizują się w tematyce medycznej. Rolą Wojewody jest wyegzekwowanie ciążącego na rodzicu obowiązku – podkreśla.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: ws/aa / Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości