Ochotnicy skierowani do pracy przy zakażonych SARS-CoV-2. "Dodatkowe ręce są na wagę złota"

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa/gp
Źródło:
TVN24 Szczecin
Lekarze zostali skierowani do pracy w szpitalu przy ul. Arkońskiejtvn24
wideo 2/7
tvn24Lekarze zostali skierowani do pracy w szpitalu przy ul. Arkońskiej

Czterech medyków ochotników zostało skierowanych przez wojewodę zachodniopomorskiego do pracy w szpitalu przy ul. Arkońskiej w Szczecinie przy chorych na COVID-19. Władze placówki dziękują, ale podkreślają, że to kropla w morzu potrzeb – brakuje głównie lekarzy i pielęgniarek ze specjalnością anestezjologiczną.

Dwóch lekarzy - w tym anestezjologa oraz rezydenta i dwóch fizjoterapeutów - wojewoda zachodniopomorski skierował do pracy przy pacjentach z COVID-19 w szpitalu wojewódzkim przy ul. Arkońskiej w Szczecinie.

"Chciałbym serdecznie podziękować tym osobom – same zgłosiły swoją gotowość, chęć do pracy i pomocy kolegom pracującym w szpitalu, najmocniej zaangażowanym w leczenie pacjentów z COVID-19" – stwierdził cytowany w komunikacie prasowym wojewoda Tomasz Hinc.

16 października: 7705 nowych przypadków zakażenia koronawirusem; łącznie: 157 608TVN24

Złoto w czasach pandemii

- Na tę chwilę nie mamy problemu z brakiem łóżek, tylko z brakiem personelu. Dodatkowe ręce do pracy są na wagę złota – komentuje decyzje wojewody Natalia Cistowska, rzecznik prasowy szpitala koordynacyjnego przy Arkońskiej. Podkreśla, że najbardziej brakuje anestezjologów oraz pielęgniarek z taką specjalizacją.

Magdalena Wiśniewska, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie, przypomina jednak, że "jeśli lekarz ze szpitala X przejdzie do szpitala przy Arkońskiej, to będzie minus jeden lekarz w szpitalu X". – Jesteśmy gotowi do pracy, rozumiemy, że jest stan epidemii. Jednak służba zdrowia jest w zapaści od dawna, a przez ostatnie sześć miesięcy nie zrobiono nic – uważa Wiśniewska.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

W najbliższych dniach decyzji dotyczących skierowań do pracy dla personelu medycznego ma być więcej. - Został stworzony nabór dla chętnych lekarzy. Oczywiście zachęcamy do zgłaszania się – apeluje Agnieszka Muchla, rzecznik prasowy wojewody zachodniopomorskiego. Przypomina także, że do pracy mogę trafić osoby, które spełniają pewne wymagania, nie mogą mieć chorób przewlekłych albo samotnie wychowywać dzieci.

Będzie przymus?

Jeśli lekarze nie będą zgłaszali się sami, wojewoda może zmusić lekarzy spełniających wymogi do pracy przy chorych na COVID-19. - O pomoc w weryfikacji listy osób, które mogą otrzymać powołania, będziemy zwracać się do okręgowych izb lekarskich i pielęgniarskich - zapowiedział Hinc.

W Zachodniopomorskiem zdiagnozowano w piątek 311 nowych przypadków zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 – to dotychczas najwyższa dzienna liczba zakażeń w województwie. Koronawirusa wykryto do tej pory u 3884 osób, zmarło 45 chorych. W piątek w całym kraju odnotowano 7705 przypadków nowych zakażeń koronawirusem.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Autor:eŁKa/gp

Źródło: TVN24 Szczecin

Źródło zdjęcia głównego: tvn24