"Zaatakował w kinie podczas filmu dla dzieci". Zginęła jedna osoba, grozi mu dożywocie

TVN24

Nożownik zaatakował w kinie (wideo archiwalne)tvn24
wideo 2/5

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Michelowi F., który miał w grudniu zaatakować nożem w kinie dwóch mężczyzn. Jeden z nich zmarł w szpitalu. 26-latkowi grozi teraz dożywocie.

Dwóch mężczyzn w wieku około 30 lat zostało zaatakowanych 23 grudnia w kinie w jednym ze szczecińskich centrów handlowych.

Jak poinformowała we wtorek Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, 26-latek "działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia pokrzywdzonego wielokrotnie ugodził go nożem w klatkę piersiową, w okolice łopatek, ręce, szyję i obojczyk, czym spowodował między innymi mnogie rany kłuto-cięte szyi i klatki piersiowej".

Zaatakowany zmarł w szpitalu.

Drugi z mężczyzn został z kolei ugodzony w klatkę piersiową, szyję i ręce, "co skutkowało powstaniem rozległej rany ciętej szyi i przecięciem dużych naczyń szyjnych w postaci tętnic i żył szyjnych", rany kłute klatki piersiowej i cięte na obu barkach "spowodowały krwawienie na granicy wstrząsu hipowolemicznego, co stanowiło chorobę realnie zagrażającą życiu".

Mężczyźnie pomocy udzieliły osoby trzecie, przewieziono go do szpitala i udało się go uratować.

Znał jednego z poszkodowanych, kupił bilet i zaatakował

Jak ustalili śledczy, oskarżony znał jednego z pokrzywdzonych, a "po uprzednim ustaleniu, że tego dnia mężczyzna ten wraz ze swoim znajomym wybiera się do kina – nabył bilet na ten sam seans, a następnie sam również udał się do tego kina". Gdy był już na miejscu, usiadł w rzędzie tuż za dwoma mężczyznami, a następnie wyjął nóż i zaatakował ich.

26-latek usłyszał zarzut zabójstwa jednego z mężczyzn oraz usiłowania zabójstwa drugiego. Został zatrzymany na miejscu zdarzenia, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu – oskarżony nadal przebywa w areszcie. Jak podała prokuratura, mężczyzna nie był wcześniej karany, a w toku śledztwa "nie ustosunkował się do treści stawianych jemu zarzutów" i odmówił składania wyjaśnień. Za zabójstwo grozi mu dożywotnie więzienie. Według nieoficjalnych informacji, podawanych przez lokalne media, powodem ataku była zazdrość 26-latka. Mężczyzna miał być byłym partnerem jednego z zaatakowanych.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAK / Źródło: PAP/TVN24