Pomorze

Pijany przyjechał na stację, zatankował i zasnął

Pomorze

Pijany zatankował samochód i zasnął
tvn24Pijany zatankował samochód i zasnął

Mężczyzna przyjechał na stację paliw. Zatankował, wsiadł do samochodu i zasnął pod dystrybutorem. Pracownicy stacji zadzwonili po policję. - Już po otwarciu drzwi od auta wiadomo było, co prawdopodobnie przyczyniło się do tego całego zdarzenia. Czuć było wyraźny zapach alkoholu - informuje policja.

Dyżurny chojnickiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu około godziny drugiej w nocy z poniedziałku na wtorek.

- Na stację benzynową przyjechało osobowe auto, którego kierowca zatankował swój pojazd. Nie uregulował jednak płatności i zasnął w aucie pod dystrybutorem. Już po chwili na miejscu byli policjanci z czerskiego komisariatu, którzy potwierdzili zgłoszenie - mówi st. sierż. Justyna Przytarska z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach.

Funkcjonariusze przerwali19-latkowi drzemkę. Otworzyli drzwi i od razu wiedzieli, co się stało. Poczuli od mężczyzny wyraźny zapach alkoholu.

Miał 2,5 promila, był agresywny

Kiedy 19-latek zobaczył policjantów, zrobił się bardzo agresywny.

- Stawiał opór, nie wykonywał poleceń. Policjanci, przywołali kierowcę do porządku. Mężczyzna został zatrzymany - relacjonuje Przytarska.

Po badaniu alkomatem okazało się, że kierowca miał prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mężczyźnie zabrano już prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na strzeżony parking.

- W najbliższym czasie śledczy przedstawią mu zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz znieważenia funkcjonariuszy. O jego dalszym losie zdecyduje prokurator i sąd - podsumowuje Przytarska.

19-latkowi grozi utrata prawa jazdy na minimum trzy lata, dwa lata więzienia i wysoka kara finansowa.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAK / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości