Trzylatka w szpitalu z poważnym urazem głowy. "Szczególne okrucieństwo" matki, zarzuty dla jej partnera

TVN24 | Pomorze

Autor:
gp
Źródło:
TVN24/PAP
"Pandemia przemocy"Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę
wideo 2/6
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę"Pandemia przemocy"

33-letnia kobieta usłyszała zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad córkami w wieku dwóch i trzech lat, a jej 30-letni partner spowodowania ciężkiego uszczerbku u trzylatki - poinformowała policja. Starsza z dziewczynek z poważnym urazem głowy trafiła do szpitala. Jest w ciężkim stanie, walczy o życie.

Do policyjnego aresztu trafili 33-letnia mieszkanka Orzysza i jej 30-letni partner podejrzani o stosowanie przemocy psychicznej i fizycznej wobec jej córeczek w wieku dwóch i trzech lat. Starsza dziewczynka z poważnym urazem głowy przetransportowana została śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. W momencie zatrzymania zarówno matka, jak i jej konkubent byli trzeźwi.

- Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego 25 lutego Emila R. powiadomiła sąsiada, że jej trzyletnia córka jest nieprzytomna i potrzebuje pomocy. Niezwłocznie wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, a następnie nieprzytomną dziewczynkę przewieziono transportem lotniczym do szpitala w Olsztynie. Tam stwierdzono u dziecka miedzy innymi krwiak podtwardówkowy, co zagrażało bezpośrednio jej życiu - poinformował prokurator  Krzysztof Stodolny, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Dodał, że stan dziecka jest ciężki.

Kobiecie grozi do 10 lat więzieniaWarmińsko-mazurska policja

Jak informuje prokuratura, matka usłyszała zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad córkami w wieku dwóch i trzech lat, a jej 30-letni partner spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u trzylatki. Śledczy ustalili, że zarówno matka dzieci, jak i jej konkubent krzyczeli na dzieci, wyzywali je, a do tego popychali, szarpali za włosy i rzucali w nie różnymi przedmiotami.

Oboje nie przyznają się do winy.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Poszukiwany listem gończym

Prokurator Stodolny poinformował, że rodzina była objęta nadzorem kuratora oraz korzystała z asystenta pomocy rodziny - obie te instytucje nie zgłaszały żadnych niepokojących sygnałów.

Emilia R. w 2019 roku była skazana za psychiczne znęcanie się nad dziećmi przez sąd w Jastrzębiu Zdroju. W lutym 2020 r. prokuratura w Piszu skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzucono kobiecie znęcanie się nad dziećmi - w tej sprawie wyrok nie zapadł. Rodzina miała założoną niebieską kartę.

Teraz decyzją sądu zarówna matka dziewczynek, jak i jej partner zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy.

Okazało się też, że Tomasz M. był poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Cieszynie. Miał bowiem do odbycia karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności za składanie fałszywych zeznań.

Mężczyzna był poszukiwany, teraz trafił do aresztuWarmińsko-mazurska policja

W sprawie prowadzone jest śledztwo. Matce dziewczynek i jej konkubentowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Z kobietą mieszkała pobita trzylatka, dwulatka, wobec której także miała być stosowana przemoc, oraz niemowlę. Dwoje najmłodszych dzieci przekazano pod opiekę dziadków.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzyletnia Hania nie żyje, "miesiącami była bita".

Autor:gp

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Warmińsko-mazurska policja