TVN24 | Pomorze

Życzenia urodzinowe usłyszeli przez megafon. "Wita was Straż Miejska Koszalin"

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa/pm
Źródło:
TVN24 Pomorze
Straż złożyła życzenia przez megafon
Straż złożyła życzenia przez megafon koszalininfo.pl
wideo 2/8
koszalininfo.plStraż złożyła życzenia przez megafon

Na miły gest zdobyła się Straż Miejska w Koszalinie - funkcjonariusze złożyli przez megafon życzenia urodzinowe 73-letniemu małżeństwu, do którego nie mogła przyjechać rodzina. - Mama z pół godziny płakała ze wzruszenia - powiedziała nam córka jubilatów.

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

W niedzielę w środku dnia mieszkańców ulicy Krzywoustego w Koszalinie zaskoczył komunikat nadany przez strażników miejskich. Co pewnie jeszcze bardziej ich zdziwiło, nie dotyczył on bezpośrednio sytuacji związanej z zagrożeniem epidemiologicznym, choć, o czym za chwilę, był z nią związany.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

- Dzień dobry państwu. Wita was serdecznie Straż Miejska Koszalin - zabrzmiało z radiowozu. - Prosimy o chwilę uwagi. Przyjechaliśmy tu dziś z bardzo ważną, nietypową prośbą, którą postanowiliśmy spełnić - kontynuował głos z megafonu.

Życzenia z ulicy

Dalej strażnik miejski wyjaśnił, że prośba ta dotyczy pani Alicji i pana Romana, małżeństwa, które akurat w miniony weekend, dzień po dniu, obchodziło 73. urodziny. Następnie funkcjonariusz puścił przez głośnik nagranie córki małżeństwa Krzysztofy i jej męża Marcina oraz wnuka Daniela, jego żony Ani i prawnuczki Marinki.

- Kochani rodzice, chociaż jesteśmy tak daleko, sercem jesteśmy blisko was - zapewniła na nagraniu pani Krzysztofa. - Mamy nadzieję, że niedługo się spotkamy - słychać było głos wnuka Daniela. Wszyscy życzyli między innymi dużo zdrówka i zapewniają: bardzo was kochamy.

Na koniec strażnicy sami dołączyli się do życzeń. - Musimy wytrwać w tych ciężkich czasach, żeby dojść do lepszych - zakończył funkcjonariusz.

Nagranie niecodziennych życzeń trafiło do redakcji koszalininfo.pl, a ta umieściła je w sieci. Internauci byli zachwyceni i chwalili strażników miejskich za dobry uczynek w ciężkich czasach. - To nagranie rozgrzewa serce - napisała jedna z czytelniczek koszalińskiego portalu.

Podziękowania dla komendanta

Sprawdziliśmy, jak to się stało, że 73-letnie małżeństwo usłyszało swoich bliskich z głośników radiowozu straży miejskiej.

- W czwartek zadzwoniła do nas pani, która mieszka w okolicy Frankfurtu nad Menem w Niemczech. W związku z sytuacją epidemiologiczną nie mogła ona dotrzeć na urodziny swoich rodziców, którzy są schorowani i poprosiła nas o pomoc - opowiada nam Artur Pałgan, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Koszalinie.

- Próbowaliśmy się dodzwonić najpierw do urzędu miasta. Potem do głowy przyszła nam straż miejska - opowiada pani Agnieszka, siostra pani Krzysztofy. - Po godzinie komendant Piotr Simiński oddzwonił do nas i powiedział, że przychylą się do naszej prośby. Byliśmy szczerze zaskoczeni - relacjonuje kobieta i podkreśla, że żadnych znajomości w koszalińskiej straży miejskiej nie ma.

Rodzina nagrała swoje życzenia i przekazała je funkcjonariuszom, a ta zadbała o resztę. - Jesteśmy niesamowicie wdzięczni. W tym roku nie spotkamy się razem, jak zwykle ani na urodziny rodziców, ani na Wielkanoc - żałuje kobieta. - Mamie głos odjęło, popłakała się. Tata też był bardzo wzruszony - opowiada.

- Cieszymy się, że mogliśmy się przysłużyć do poprawy zdrowia psychicznego tych państwa - mówi komendant Pałgan. Pani Agnieszka podkreśla, że oboje rodzice nie są w najlepszej kondycji. Szczególnie pan Roman, który musi często odwiedzać szpital, bo ma robione dializy.

- Chcę się wybrać osobiście do pana komendanta Simińskiego i mu bardzo podziękować. To nam bardzo dodało otuchy - mówi wzruszona kobieta.

Infolinia NFZ dotycząca koronawirusaKancelaria Prezesa Rady Ministrów

Autor:eŁKa/pm

Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: koszalininfo.pl

Pozostałe wiadomości