"Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam". To były jego ostatnie słowa

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK/gp
Źródło:
TVN24/PAP
Paweł Adamowicz (2.11.1965 - 14.01.2019)tvn24
wideo 2/12
tvn24Rocznica śmierci Pawła Adamowicza

Dwa lata temu podczas 27. Finału WOŚP zaatakowany został Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. Zmarł następnego dnia. Mimo ograniczeń z powodu epidemii COVID-19 mieszkańcy będą mogli upamiętnić swojego prezydenta. Odprawiona zostanie msza święta, a na ulicach miasta rozbłysną światła i pojawią się flagi. Zabrzmi też utwór "The Sound of Silence".

Był 13 stycznia 2019 roku. Na Targu Węglowym w Gdańsku odbywał się 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak co roku na scenie pojawił się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

- Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję, bo na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani, Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam! – powiedział tuż przed Światełkiem do Nieba.

Kiedy odliczanie się skończyło i rozbłysły zimne ognie, do prezydenta podbiegł Stefan W. i zadał mu trzy ciosy nożem. Następnego dnia Paweł Adamowicz zmarł w szpitalu.

Od tego tragicznego ataku mijają dwa lata. Miasto zapewniło mieszkańcom Gdańska wydarzenia, podczas których będą mogli wspomnieć swojego prezydenta. Z powodu epidemii COVID-19 skromniejsze, będą transmitowane na stronie www.gdansk.pl.

- Dorobek życia i śmierć prezydenta Pawła Adamowicza to ważne karty współczesnej historii Gdańska, godne pamięci. Teraz, z racji pandemii, ta pamięć będzie mogła przybrać jedynie indywidualny wymiar – powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, cytowana w komunikacie prasowym. - W czasie tej rocznicy oddajmy nasze myśli twórczym rozważaniom. Może wyznaczymy sobie zadania. Ta śmierć dopomina się bowiem odpowiedzi na wiele pytań: Co to znaczy być gdańszczaninem? Co chciałbym zmienić na swojej ulicy? Czy zapobiegam złu, którego jestem świadkiem? Jak angażuję swój wolny czas? Dobrze będzie, gdy rocznice śmierci prezydenta nie staną się jedynie czasem wzruszeń, ale będą zmieniać w nas coś na lepsze – dodała.

Mieszkańcy usłyszą "The Sound of Silence", na ulicach pojawią się flagi

Obchody rozpoczną się w środę. Obok Katowni około godziny 19.45 hołd zmarłemu prezydentowi złożą m.in. Aleksandra Dulkiewicz i jego bliscy – żona Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz. Miejsce nie jest przypadkowe, to koło Katowni w styczniu 2019 roku stała scena, na której Paweł Adamowicz został zaatakowany. W pierwszą rocznicę zamachu wmurowano tam tablicę pamiątkową.

Później na ulicy Długiej rozbłyśnie iluminacja, a z carillonu Ratusza Głównego Miasta rozbrzmiewać będzie utwór "The Sound of Silence", który stał się hymnem pożegnalnym Adamowicza.

Wzruszający moment na wiecu w Gdańsku. Rozbrzmiała pieśń "Sound of silence"14.01 | Tłumy gdańszczan w poniedziałek wieczorem uczestniczyło w wiecu poświęconym pamięci Pawła Adamowicza przy pomniku Neptuna na Długim Targu. Na koniec wiecu w Gdańsku rozbrzmiała pieśń "The sound of silence". Gdańszczanie zastygli w milczeniu, nie mogli powstrzymać łez.tvn24

Z kolei w czwartek w Bazylice Mariackiej o godzinie 18 odprawiona zostanie msza święta. Kwadrans wcześniej z Ratusza Głównomiejskiego zabrzmi "Epitafium" w wykonaniu miejskiej carillonistki Moniki Kaźmierczak. Utwór ten powstał 14 stycznia 2019 r. pod wpływem tragicznych wiadomości o śmierci Adamowicza. Skomponowała go Katarzyna Kwiecień-Długosz. Dodatkowo 13 i 14 stycznia na fasadzie budynku Europejskiego Centrum Solidarności wyświetlane będą archiwalne zdjęcia Pawła Adamowicza. Na budynku urzędu miejskiego zawiśnie też baner z biało-czarnym portretem Adamowicza. Władze miasta zachęcają mieszkańców do wywieszania gdańskich i biało-czerwonych flag.

"Rok i dwa lata temu setki flag Gdańska i Polski powiewało na ulicach naszego miasta. Tych, którzy chcieliby w podobny sposób przywołać pamięć o prezydencie Pawle Adamowiczu, zachęcamy do ich wywieszenia, pojawią się również w przestrzeni miejskiej" – czytamy w komunikacie Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Zachęcają również, aby w tych dniach indywidualnie w ciszy nawiedzać grób prezydenta.

Magdalena Adamowicz: Staram się nie rozpamiętywać. Nie szukam zemsty.

Paweł Adamowicz sam był wolontariuszemArchiwum hospicjum ks. Dutkiewicza

Ruszył też specjalny fundusz "Gdańsk dzieli się dobrem", wspierający organizacje społeczne i ruchy obywatelskie z całej Polski. Fundusz można wesprzeć, przyłączając się do akcji "Zapal światło pamięci Pawła Adamowicza", zainicjowanej przez Magdalenę Adamowicz, Piotra Adamowicza, Aleksandrę Dulkiewicz, Fundację Gdańską i Komitet Obrony Demokracji. "Wpłacając darowiznę w wysokości minimum 20 zł, symbolicznie zapalisz jeden z 36 tys. zniczy, które 14 stycznia utworzą na placu Solidarności w Gdańsku wielkie serce upamiętniające prezydenta Pawła Adamowicza. Każdy datek w całości przekazany zostanie na fundusz" – tłumaczą organizatorzy akcji.

Paweł Adamowicz był prezydentem Gdańska od 1998 roku, a w latach 1994-1998 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Miał 53 lata.

Jego pogrzeb odbył się 19 stycznia 2019 roku w Bazylice Mariackiej. Urna z prochami prezydenta spoczęła w kaplicy św. Marcina. Bazylika Mariacka była dla niego ważna. Na jej sklepieniu jest około 200 gwiazd. Każda z nich jest przypisana do konkretnej osoby. Jedną z takich gwiazd Paweł Adamowicz zadedykował kiedyś swojej żonie i córkom.

Gwiazda Pawła Adamowicza dla jego żony i córektvn24

RPO: widzimy opieszałość w zakresie wyjaśnienia zabójstwa Pawła Adamowicza.

Apel z wezwaniem do rozpoczęcia procesu

Proces Stefana W. wciąż się nie rozpoczął i nie wiadomo, kiedy to się stanie.

"Wierzymy, że wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza będzie symbolicznym aktem sprawiedliwości" - napisano w apelu o rozpoczęcie procesu w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska. Wyrażono w nim także "zaniepokojenie kolejnymi decyzjami śledczych", które - w ocenie autorów - opóźniają osądzenie podejrzanego. Pod pismem podpisało się kilkaset osób, w tym między innymi pisarka i laureatka Nagrody Nobla Olga Tokarczuk czy były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich profesor Andrzej Zoll.

Prof. Hall odczytał apel o rozpoczęcie procesu w sprawie zabójstwa Pawła AdamowiczaTVN24
Dulkiewicz: wierzymy w to, że poznamy prawdęTVN24

Autor:MAK/gp

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24