Pomorze

W trzy dni zebrali na ponad rok kuracji. "Jesteście niesamowici, dziękujemy!"

Pomorze

Łukasz: proste i szczere - dziękujępomagamy.im
wideo 2/9

Pomaga innym, walcząc z własnymi słabościami i chorobą. Co roku wychodzi z puszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, bo - jak sam powiedział, jako niespełna 10-letni chłopiec - "dla mnie już nie ma ratunku, więc chciałbym pomagać tym, dla których jest jeszcze nadzieja". Teraz pomoc popłynęła i dla niego. Przez trzy dni udało się zebrać więcej niż potrzeba na rok leczenia Łukasza.

Łukasz jest nieuleczalnie chory - zmaga się m.in. z chorobą Leśniowskiego-Crohna, nadciśnieniem i osteoporozą. - Miewa bardzo częste ataki. Przez osteoporozę Łukasz nie może wyjść na ulice.

Nawet nie wiadomo, kiedy się stuknie, gdzieś puknie, czy cokolwiek złapie nie tak - i ma połamaną rękę czy nogę – opowiada nam mama chłopca Izabela Berezak. Ból brzucha często jest dla chłopca nie do zniesienia. Szczególnie wieczorem. - Niestety on bez leków nie funkcjonuje. One sprawiają, że jest ten dzień troszeczkę lepszy – smutno dodaje.

Stan zdrowia 13-latka pogarsza się. Niestety, rodziny mieszkającej w Szczecinie nie stać na kosztowne kuracje – roczny koszt leczenia to 45 tysięcy złotych. Stąd powstał pomysł zbiórki pieniędzy. Do wpłacania pieniędzy zachęcał także Jurek Owsiak.

"To dla nas szok"

- Zegar ruszył i mam nadzieję, że tę kwotę uda się nam zebrać – mówił jeszcze trzy dni temu Michał Nowicki, pomysłodawca zbiórki. Dziś wiadomo, że udało się znacznie więcej – na liczniku widnieje ponad 60 tysięcy złotych.

- Kochani, to - co się wydarzyło w przeciągu trzech dni - jest dla nas szokiem! Nadal jest dla nas szokiem. Jesteśmy wzruszeni i nie wiemy, co powiedzieć. W ciągu trzech dni pomogliście zebrać Łukaszowi pieniądze na jego roczne leczenie. Jesteście niesamowici, macie wielkie serca i jesteście wspaniałymi ludźmi - mówi mama Łukasza na wideo zamieszczonym wczoraj w internecie.

- Ja chciałem powiedzieć proste i zwykłe, szczere od serca: dziękuję. Bez waszego zaangażowania nie wiem, co by było - dodał Łukasz.

Zbiórka pieniędzy na leczenie Łukasza Berezaka ciągle trwa. Można do niej dołączyć na portalu crowdfundingowym pomagamy.im/BEREZAK2017

Autor: eŁKa/gp/jb / Źródło: TVN24 Szczecin

Źródło zdjęcia głównego: pomagamy.im/tvn24