5-latek zmarł na sepsę

sxc.huChłopiec trafił do szpitala 25 listopada, zmarł tego samego dnia

5-letni chłopiec z Tczewa zmarł na sepsę. Sanepid zapewnia, że podjęto wszystkie kroki, by dzieciom, które miały z nim kontakt, nic nie zagrażało.

O śmierci dziecka tvn24.pl dowiedziała się od zaniepokojonych rodziców, których dzieci uczyły się razem z 5-latkiem. Ich informacje potwierdza sanepid:

- Chłopiec trafił do szpitala wieczorem, w niedzielę 25 listopada, z gorączką, bólem głowy, wymiotami, wybroczynami na dłoniach, plecach i twarzy. Mimo podania antybiotyków dziecko zmarło jeszcze tego samego dnia. Według lekarzy przyczyną śmierci była sepsa - informuje Ana Obuchowska, rzecznik pomorskiego sanepidu.

Zebranie z rodzicami

W rozmowie z matką dziecka lekarze ustalili, że chłopiec jeszcze do środy 21 listopada uczęszczał na zajęcia w przedszkolu, dlatego sanepid zdecydował się poinformować rodziców dzieci uczęszczających do tej samej grupy zerowej o przypadku sepsy.

Spotkanie z rodzicami zorganizowano we wtorek 27 listopada. Polecono im, by udali się ze swoimi dziećmi do lekarzy rodzinnych po antybiotyk, który podaje się osobom mającym kontakt z chorymi na sepsę. Jednocześnie zapewniono, że przeprowadzona będzie dokładna dezynfekcja sali, w której przebywał na co dzień chłopiec.

Antybiotyk dla dzieci

- Większość z nas zdecydowała się od razu pójść do przychodni, ale lekarz przekazał nam, że nie jest możliwe zaszczepić wszystkich dzieci – mówił pan Zygmunt, ojciec jednego z dzieci. – Pomoc dostaliśmy dopiero na szpitalnym oddziale ratunkowym - dodaje.

Jak poinformował sanepid „po sygnałach od zrozpaczonych rodziców, tczewski szpital zdecydował się przekazać lekarstwo dzieciom. Na oddział zgłaszać się mogli wszyscy rodzice z dziećmi, których dziecko uczęszczało z pięciolatkiem do jednej grupy”. Do tej pory po lek zgłosili się rodzice kilkunastu dzieci. Niektóre oczekują też na podanie antybiotyku we własnej przychodni, która czeka na zamówiony lek.

Dodatkowo sanepid „rozważa możliwość zaszczepienia przeciwko meningokokom wszystkich dzieci z oddziału zerowego mających bezpośredni kontakt ze zmarłym chłopcem”.

Autor: ws/k / Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu

Pozostałe wiadomości