Pomorze

Pomorze

Do Miejskiej Komisji Wyborczej w Gdańsku wpłynęła już zdecydowana większość protokołów z komisji obwodowych - poinformował w poniedziałek rano przewodniczący MKW Marek Jankowski. Zastrzegł jednak, że część z nich wymaga poprawek i w związku z tym oficjalnych wyników można się spodziewać najwcześniej między godziną 7 a 8.

- Dziękuję ci, panie prezydencie, za twoją bezgraniczną miłość i poświęcenie dla gdańszczanek i gdańszczan - mówiła Aleksandra Dulkiewicz podczas spotkania w swoim sztabie po zakończeniu głosowania w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska. Poprosiła zgromadzonych o uczczenie pamięci zamordowanego Pawła Adamowicza nie minutą ciszy, ale oklaskami.

Mieszkańcy Gdańska wybierają swojego prezydenta. Przedterminowe wybory zostały zarządzone z powodu wygaśnięcia mandatu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zmarł on 14 stycznia, po tym jak dzień wcześniej został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W piątek o północy w całej Polsce zaczyna obowiązywać cisza wyborcza w związku z przedterminowymi wyborami prezydenckimi w Gdańsku. Będzie trwała do 3 marca, do zamknięcia lokali wyborczych, co planowo ma nastąpić o godzinie 21.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi Ł. Chirurg onkolog jest oskarżony o to, że molestował swoje pacjentki podczas badań onkologicznych w latach 2006-2017. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 120 przestępstw na szkodę 88 pokrzywdzonych. Lekarzowi grozi do 12 lat więzienia. Nie przyznaje się do winy.

Mój klient jest zdumiony skalą manipulacji. Jest też oburzony tym, że jego prywatność została naruszona - mówi pełnomocnik Rafała Sawicza i przekazuje oświadczenie księdza. W ostatnich dniach o księdzu Sawiczu zrobiło się głośno po publikacji "Gazety Wyborczej" opisującej zeznania Geralda Birgfellnera. Według austriackiego biznesmena Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tysięcy złotych, które miały trafić do księdza zasiadającego w radzie Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, właściciela spółki Srebrna.

To prawdopodobnie już druga ich ucieczka. Teraz jednak właściciel nie odebrał zwierząt. Pracownicy Urzędu Miejskiego w Chojnicach (Pomorskie) szukają osoby, do której należą dwie miniaturowe świnki. Kiedy uda się znaleźć właściciela, musi liczyć się on z opłatą za pobyt świnek u weterynarza.