"Wystarczy pet i mamy pożar". Leśnicy i strażacy ostrzegają

TVN24

W gaszeniu pożarów lasów pomagają samolotytvn24
wideo 2/3

Jak alarmuje zachodniopomorska Państwowa Straż Pożarna, na jej terenie od początku kwietnia wybuchło 57 pożarów lasów. Tak jest w całym kraju – tylko w piątek w całej Polsce było 170 takich pożarów. Zginęły w nich dwie osoby.

- W tym roku w kwietniu mieliśmy na terenie naszego województwa dwukrotnie więcej pożarów niż w ubiegłym roku. To ewidentnie wskazuje na wzrastające zagrożenie (pożarowe – red.) i niebezpieczeństwo - uważa młodszy kapitan Tomasz Kubiak, rzecznik zachodniopomorskiej straży pożarnej.

W efekcie 170 pożarów lasów, które wybuchły w piątek 19 kwietnia na terenie kraju, zginęły dwie osoby, w tym jedna właśnie w Zachodniopomorskiem w okolicach Drawna.

Winna nieostrożność ludzi

Przyczyną tak wysokiego zagrożenia pożarowego w lasach jest brak opadów i, co z tego wynika, niska wilgotność ściółki. – Ma wilgotność kartki papieru. Niestety w takich warunkach najmniejszy bodziec cieplny, rzucony pet może spowodować pożar – wyjaśnia Maciej Lipka z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.

Niestety większość z tych pożarów jest zaprószana przez nieostrożne osoby. Dlatego strażacy wspólnie z leśnikami apelują o zachowanie ostrożności, gdy przebywamy w lesie.

Także Instytut Badawczy Leśnictwa apeluje o zachowanie większej ostrożności w lasach. W lasach i w odległości mniejszej niż 100 metrów od nich nie wolno palić ognisk ani używać otwartego ognia. Zabronione jest też wypalanie pozostałości roślinnych, np. traw czy gałęzi na polach przylegających do lasów i terenów zalesionych. Nie należy porzucać nieugaszonych zapałek lub niedopałków papierosów. Nie wolno też palić tytoniu, z wyjątkiem miejsc na drogach utwardzonych i miejsc wyznaczonych do pobytu ludzi.

Potrzebne dwa-trzy dni deszczu

Według Instytutu wilgotność ściółki, zarówno w godzinach porannych, jak i popołudniowych jest bardzo niska i oscyluje pomiędzy 8-12 proc. Jak podkreśla IBL, 90 proc. pożarów w lasach ma miejsce wtedy, gdy wilgotność ściółki spada poniżej 20 proc.

Przelotne opady deszczu i burze tylko chwilowo i lokalnie zmniejszają zagrożenie pożarem. - Tylko dwa–trzy dni ciągłych opadów deszczu mogłoby wpłynąć na radykalny spadek zagrożenia pożarem - przekazała Alicja Klimczyk z Laboratorium Ochrony Przeciwpożarowej Lasu IBL.

W ciągu ostatniej doby w lasach wybuchło 156 pożarów. Od początku kwietnia zanotowano ich 1 709. Jest to najwyższa od 10 lat liczba pożarów w kwietniu.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: eŁKa/b / Źródło: TVN24 Szczecin/PAP