Foczy poród na monitoringu

TVN24

www.fokarium.plFoczy poród na monitoringu

W helskim fokarium na świat przyszła samiczka. Pracownicy zapewniają, że poród przebiegł pomyślnie, a mała foczka, której nadano imię Łacha, jest w pełni zdrowa. W środę rano narodziła się kolejna foka, jeszcze nie wiadomo jakiej jest płci. To trzecie narodziny w ciągu ostatnich dni.

We wtorek na świat przyszło focze dziecko Ewy. Mała foczka waży ok. 15 kilogramów i ma 109 cm długości. Po porodzie, razem ze swoją mamą, przebywa w specjalnym boksie.

Szczęśliwe rozwiązanie

- Szczenię urodziło się w nocy, wszystko przebiegło sprawnie i bez przeszkód - tłumaczy Irmina Starczewska z helskiego fokarium. - Nazywa się Łacha. Obecnie obserwujemy, jak zachowuje się mama, staramy się nie ingerować w naturę - dodaje.

Poród nagrany został na monitoringu, dzięki czemu pracownicy mogą przeanalizować jego przebieg.

Mała foka przychodzi na świat w białym futrze, nazywanym lanugo. Pod opieką mamy będzie przez około 3 tygodnie.

Focza porodówka

To trzecie focze narodziny w ciągu ostatnich dni. W niedzielę na świat przyszedł młody samczyk o imieniu Łodzik. Z kolei w środę rano focza rodzina powiększyła sie o szczenię Undamariny. Jeszcze nie wiadomo, jakiej jest płci.

Marzec to jedyny termin, w którym rodzą się foki szare. Focza ciąża trwa 11,5 miesiąca. Zwierzęta są pod całodobową opieką lekarzy weterynarii.

Wypuszczą je na wolność

Jako, że jest to 13. sezon narodzin w fokarium, młode otrzymały imiona na literę "Ł". Imiona mają nawiązywać do morskich tradycji.

Wszystkie maluchy urodzone w helskim fokarium mają zostać wypuszczone na wolność. - Planujemy to zrobić na przełomie maja i czerwca – mówi Starczewska.

Foki otrzymają specjalne nadajniki, które pozwolą śledzić ich losy po rozpoczęciu samodzielnego życia.

Uwaga na plaży

Przy okazji narodzin małych fok, WWF apeluje na rozwagę przy obserwacji zwierząt na plażach.

- Należy zachować dystans, często małe jest same, co może budzić nasz niepokój. Nie ma jednak co się denerwować, na pewno mama foczki jest w pobliżu i ją obserwuje. Pod żadnym pozorem nie można do niej podchodzić, dotykać - przypomina Irmina Starczewska. - Oczywiście inna sprawa, jak małe jest wychudzone, słabe, chore. W takim wypadku prosimy niezwłocznie poinformować Błękitny Patrol WWF - dodaje.

Dzięki podobnej interwencji mieszkańców do helskiego fokarium trafiły foki szare o imionach Darka, Kasia, Mika, Orzechówka i Sobiś. Po rehabilitacji mogły wrócić do Bałtyku.

Kontakt do Błękitnego Patrolu WWF: tel. 795 536 009 lub do Stacji Morskiej w Helu: tel. 601-88-99-40.

Autor: aja/mz/k / Źródło: TVN24 Pomorze