Żołnierze z Teksasu, sprzęt z Holandii. "Bardzo silne zaangażowanie" USA

Polska

Amerykańscy żołnierze na poligonie w Drawsku Pomorskimtvn24
wideo 2/35

Przebazowanie tak dużej liczby żołnierzy i sprzętu dowodzi tego, że zdolności obronne Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance wzrastają - powiedział w czwartek minister obrony Mariusz Błaszczak. Odniósł się w ten sposób do ćwiczeń wojsk USA na poligonie w Drawsku Pomorskim.

Ponad półtora tysiąca żołnierzy 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Pancernej z Fort Bliss w Teksasie przyjechało w czwartek na poligon w Drawsku Pomorskim, dokąd przerzucono dla nich 700 sztuk sprzętu ze składów w Eygelshoven w Holandii.

Ćwiczenie ma sprawdzić i doskonalić zdolność amerykańskich wojsk lądowych do przegrupowania i rozmieszczania w sytuacjach nadzwyczajnych.

Błaszczak o wspólnych ćwiczeniach w Drawsku Pomorskim

- To jedno z pierwszych ćwiczeń o tak dużej skali. Ponad 1500 żołnierzy amerykańskich, kilkaset jednostek sprzętu przebazowanego do Polski na ćwiczenia na poligonie w Drawsku Pomorskim jest dowodem bardzo silnego zaangażowania armii Stanów Zjednoczonych w zapewnienie bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, przede wszystkim w Polsce - powiedział szef MON.

- To świetna okazja, żeby żołnierze amerykańscy wspólnie z żołnierzami polskimi mogli ćwiczyć, podnosić umiejętności - dodał.

Według ministra "przebazowanie tak dużej liczby żołnierzy i sprzętu dowodzi tego, że zdolności obronne Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance wzrastają, że pracujemy nad tym, żeby zapewnić bezpieczeństwo Polsce i naszym państwom".

Scenariusze związane z obroną i odstraszaniem

Amerykanie będą przez kilka tygodni ćwiczyć z żołnierzami 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej i 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

- To będą scenariusze związane z obroną i odstraszaniem, bo taka jest rola wojsk sojuszniczych operujących na wschodniej flance - powiedział Błaszczak.

Przypomniał, że Wojsko Polskie ćwiczy na co dzień z wojskami USA, Wielkiej Brytanii, Chorwacji i Rumunii, które tworzą wielonarodowy batalion NATO w Orzyszu. Z polskimi żołnierzami ćwiczą też w Żaganiu Amerykanie z brygadowej grupy bojowej.

- Ale wychodzimy z założenia, że te ćwiczenia będą odbywać się również na innych poligonach w naszym kraju. Zależy nam na tym, żeby żołnierze polscy z żołnierzami amerykańskimi rozumieli się jak najlepiej, żeby w ten sposób stworzyć bardzo silne zdolności obronne i żeby w ten sposób odstraszać ewentualnego przeciwnika - zaznaczył.

- Ćwiczenia w Polsce dowodzą świetnej współpracy, jeżeli chodzi o Wojsko Polskie i wojsko Stanów Zjednoczonych. Ta współpraca na co dzień odbywa się także na misjach zagranicznych, w Afganistanie, Iraku, Kosowie, a także we wszystkich zadaniach, które stawiane są przez Sojusz Północnoatlantycki. Naszym celem jest doprowadzenie do perfekcji współdziałania wojsk amerykańskich z wojskami polskimi, ogólnie rzecz biorąc z wojskami Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział szef MON.

Zdolność wojsk lądowych USA do szybkiego osiągania gotowości

Amerykańska 2. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa przebazowała się pod nadzorem sekretarza obrony do Europy na ćwiczenia, które mają sprawdzić i doskonalić zdolność wojsk lądowych USA do szybkiego osiągania gotowości, przegrupowania i rozmieszczania w sytuacjach nadzwyczajnych.

Koncepcja Dynamic Force Employment zakłada, że działania wojsk USA są - jak napisała ambasada USA - "nieprzewidywalne dla potencjalnego adwersarza a zarazem stanowią wyraźny sygnał zaangażowania na rzecz NATO, pozwalając jednocześnie na utrzymanie strategicznej przewidywalności wobec naszych sojuszników natowskich i partnerów". Ćwiczenia wojsk USA zakładają uczestnictwo oddziałów sojuszniczych, co przyczynia się do osiągania celów nakreślonych przez NATO w ramach zwiększania naszego potencjału odstraszania.

"Zdolność do błyskawicznego przerzucania sił gotowych do walki na teren prowadzonych działań jest kluczowa dla natychmiastowego przegrupowania oddziałów w ramach wsparcia działań sojuszu. Obecne przebazowanie nie ma jednak odniesienia do jakiejkolwiek sytuacji rzeczywistej" - zaznaczyło przedstawicielstwo Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Przyjazd amerykańskiej jednostki poprzedziło przetransportowanie sprzętu do Polski przez dowództwo zabezpieczenia logistycznego 21. teatru działań. Jak zaznaczyła ambasada USA, "wcześniejsze składowanie sprzętu i amunicji na potrzeby jednostek pancernych skraca czas rozmieszczania jednostek, zwiększa zdolności odstraszania oraz siłę bojową w razie konieczności przeprowadzania nagłych operacji".

2. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa 1. Dywizji Pancernej będzie ćwiczyć z polskimi żołnierzami procedury przejmowania i integracji, przeprowadzi też ćwiczenia ogniowe. Po zakończeniu ćwiczeń w ośrodku szkolenia w Drawsku Pomorskim jednostka powróci do Fort Bliss, a sprzęt na miejsce składowania w Eygelshoven.

Autor: js/adso/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Tagi:
Raporty: