Dariusz Joński poinformował, że pytanie do Komisji Europejskiej wystosuje jeszcze w poniedziałek. Tryb pilny oznacza, że instytucja będzie miała około dwóch tygodni na udzielenie odpowiedzi. Joński wyjaśnił, że posłowie do europarlamentu mają prawo złożyć do Komisji wniosek w tej formule raz w miesiącu.
- Uważam, że Komisja powinna zareagować, bo mamy tu przykład dwóch polityków, na których ciążą ogromne zarzuty. Kilkanaście w przypadku Marcina Romanowskiego i dwadzieścia sześć w przypadku Zbigniewa Ziobry. Nie może być tak, że jeden kraj będzie przechowalnią ludzi, którzy łamali prawo i wyprowadzali pieniądze, a teraz uciekają do innego kraju Unii Europejskiej i czują się tam bezkarni - powiedział europoseł KO.
Joński przyznał także, że delegacja Koalicji Obywatelskiej w Parlamencie Europejskim rozważa wniesienie sprawy udzielenia przez Budapeszt azylu Ziobrze na kolejne posiedzenie europarlamentarnej Komisji Petycji (PETI). - Poruszymy tę kwestię na najbliższym posiedzeniu delegacji, czyli jeszcze w tym tygodniu - oznajmił europoseł.
Azyl polityczny dla Zbigniewa Ziobry
O tym, że były minister sprawiedliwości i były prokurator generalny Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, poinformował w poniedziałek jeden z jego obrońców, mecenas Bartosz Lewandowski. Sam Ziobro przekazał w poniedziałek, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony Patrycji Koteckiej. Kotecka pracuje w Parlamencie Europejskim jako akredytowana asystentka posłów Patryka Jakiego i Jacka Ozdoby. Węgierska delegacja informowała Radę Unii Europejskiej, czyli pozostałe państwa członkowskie, o tym, że Budapeszt udzielił azylu politycznego dwóm obywatelom polskim jeszcze 23 grudnia. W notatce nie zostały jednak podane nazwiska tych osób.
Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa go o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów. Wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.
Europarlamentarna Komisja Petycji odrzuciła wniosek w sprawie Romanowskiego
Pomysł, żeby PETI zajęła się kwestią udzielania przez Węgry azylu politykom PiS, pojawił się nie po raz pierwszy. Na początku grudnia, z inicjatywy europosła Polski 2050 Michała Koboski, koordynatorzy grup politycznych w PE podjęli decyzję, że Komisja Petycji w trybie pilnym zajmie się zbadaniem sprawy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, któremu Węgry także udzieliły azylu politycznego. PETI miała wezwać Komisję Europejską do zbadania między innymi tego, czy Węgry nie złamały prawa UE.
Wniosek w tej sprawie europoseł Kobosko złożył po tym, gdy do PETI wpłynęła petycja złożona przez obywatela polskiego. Sprawę nagłośnił eurodeputowany KO Dariusz Joński. Jednak tego samego grudniowego dnia Komisja Petycji przeprowadziła głosowanie, w którym - głosami konserwatystów, w tym europosłów PiS - odrzuciła sprawę Romanowskiego.
Kobosko pod koniec grudnia zapowiedział, że liberałowie z Odnowić Europę planują ponowić wniosek. Następne posiedzenie koordynatorów zaplanowane zostało na 28 stycznia i, jeśli wniosek otrzyma zielone światło, to prawdopodobnie trafi pod obrady komisji tego samego dnia. Joński liczy na to, że na tym samym posiedzeniu PETI podejmie także debatę na temat Zbigniewa Ziobry.
- Komisja Europejska ma narzędzia, żeby zareagować (wobec Węgier - red.) i my będziemy się domagali, żeby zareagowała zdecydowanie i stanowczo, bo jest to jednak kraj członkowski - powiedział Joński.
Autorka/Autor: js/kg
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Nowak/PAP