Zawalił się chodnik i prawie sto metrów drogi w Gdyni

TVN24

Aktualizacja:
Gdynia. W wyniku ulew zapadł się chodnik i fragment jezdnitvn24
wideo 2/7

Zalania, gradobicia i silny wiatr - to krajobraz wielu miejsc w Polsce po przejściu chłodnego frontu atmosferycznego. Na Pomorzu strażacy odnotowali ponad 100 interwencji. W Malborku w wyniku burzy z gradem zalanych zostało wiele piwnic i garaży. W Gdyni zawalił się chodnik i około stumetrowy odcinek drogi na ulicy Janka Wiśniewskiego.

Czwartek był kolejnym burzowym dniem w Polsce. Przez kraj przemieszczał się chłodny front atmosferyczny. Obowiązywały ostrzeżenia drugiego i pierwszego stopnia przed burzami z gradem. Dzień wcześniej w związku z burzami, intensywnymi opadami deszczu i gradu oraz silnym wiatrem straż pożarna interweniowała 388 razy.

Zalania i gradobicia. RELACJE REPORTERÓW 24 >

- W wyniku przejścia frontu burzowego z dużymi opadami deszczu z terenu Malborka otrzymaliśmy ponad 70 zgłoszeń o zalanych piwnicach, garażach, posesjach. Część zgłoszeń została w trakcie odwołana, gdyż woda sama zeszła - powiedział młodszy brygadier Robert Licznerski ze straży pożarnej w Malborku.

W Gdyni zawalił się chodnik i około stumetrowy odcinek drogi na ulicy Janka Wiśniewskiego. Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży pożarnej i policja. Według wstępnych ustaleń, powodem zapadnięcia się jezdni było przeciążenie kanału odprowadzającego wodę podczas ulewy.

Gdynia: woda podmyła chodnik i zniszczyła fragment jezdni
tvn24

Ulewa i ewakuacje w Lubelskiem

Gwałtowna ulewa przeszła na terenie gminy Modliborzyce w województwie lubelskim. W trzech miejscowościach woda podtopiła tam około stu budynków, ewakuowano 18 osób. Usuwanie niektórych zniszczeń może potrwać wiele tygodni.

- Jeśli nam dobrzy ludzie nie pomogą, nie wesprą, to sami nie damy rady - powiedziała mieszkanka Modliborzyc. - Nie zdążyłem swojego własnego samochodu wyprowadzić. Od okna to było jakieś dwadzieścia centymetrów [wody - przyp. red.] - dodał inny mieszkaniec. Artur Pizoń, starosta powiatu janowskiego podkreślił, że "najważniejsze, że nikt nie zginął". Zaznaczył, że są straty w infrastrukturze. - Podmyty chodnik, około sześciu kilometrów dróg powiatowych musimy sprawdzić, jak wygląda ich stan - przekazał.

Gwałtowna ulewa przeszła na terenie gminy Modliborzyc
tvn24

Autor: akw//now / Źródło: tvn24