W poniedziałek Karol Nawrocki wystąpił na konferencji "Poland Future Summit" zorganizowanej w Warszawie przez Centrum Strategii Rozwojowych. W trakcie swojego przemówienia prezydent poruszył temat programu SAFE.
- Wciąż czekamy jeszcze na taki duży, mocny tlen dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Dzisiaj ten przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał między innymi za sprawą kredytu, który trafił do Polski, kredytu z Unii Europejskiej - mówił.
Nawrocki wyraził też nadzieję, że "większość parlamentarna przyjmie jego rozwiązania, które zamknięte są w ustawie Polskiego Stronnictwa Ludowego, a więc 'polski SAFE zero procent'". - To genialny pomysł. Szczególnie do gości z zagranicy kieruję te słowa: a więc wielka praca Narodowego Banku Polskiego w kumulowaniu złota daje możliwość za sprawą rewaluacji złota do tego, aby wykorzystać te środki finansowe na cele polskiego przemysłu zbrojeniowego - przekonywał.
Do słów Nawrockiego odniósł się wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak Kamysz. "Wreszcie! Prezydent Nawrocki dostrzegł, że przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał za sprawą programu SAFE" - napisał na platformie X. Dodał, że "szkoda tylko, że weto prezydenta opóźniło ten ważny dla bezpieczeństwa i polskiej gospodarki program i zablokowało środki dla służb".
"Na przyszłość - lepiej zawsze od początku opierać się na faktach niż na błędnej propagandzie z Nowogrodzkiej" - podsumował szef MON.
Tusk i Sikorski o Nawrockim. Leśkiewicz zwraca uwagę
Wypowiedź Karola Nawrockiego skomentował krótko na X premier Donald Tusk. "Co Pan nie powie..." - napisał. Do swojego wpisu załączył fragment wypowiedzi prezydenta.
Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał dalej wpis premiera. "Za chwilę się dowiemy, że prezydent i prawica gorąco popierali SAFE. A chwilę później, że wyrywali sobie żyły, aby zapobiec aferze Zondacrypto" - dodał.
Do wpisu Tuska odniósł się też rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Panie Premierze, co Pan nie powie, to wytnie… W wycinanki też trzeba umieć. Proszę uważnie posłuchać do końca. To tylko kilkadziesiąt sekund prawdy. Wytrzyma Pan, prawda?" - napisał na X.
Zgorzelski o pochwale SAFE ze strony Nawrockiego
- Jak miło słyszeć, że ze strony prezydenta płynie pochwała SAFE, czegoś, co najpierw Prawo i Sprawiedliwość bardzo zachwalało, potem odwinęli rakietę i mówili, że jest to po prostu chwilówka brukselska, a teraz znowu wrócili na ścieżkę prawdy - komentował wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w rozmowie z dziennikarzem TVN24 Radomirem Witem.
Wicemarszałek przypomniał, że zarówno Kosiniak-Kamysz, jak i wiceministra MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przekonywali o SAFE, ale "wtedy inni szatani byli tam czynni".
- Teraz okazuje się, że SAFE jest dobry. No to dobrze, panie prezydencie, że pan zrozumiał, chociaż trochę czasu musiało upłynąć - zaznaczył..
Kierwiński o zwalczaniu programu SAFE przez Nawrockiego
Szef MSWiA Marcin Kierwiński również odniósł się do wypowiedzi prezydenta Nawrockiego.
"To miło, że prezydent Nawrocki, przemawiając wczoraj na Poland Future Summit, pochwalił program SAFE" - napisał na platformie X. Stwierdził jednakże, że "szkoda, że wcześniej zwalczał ten program jak mało kto". - Nie wykluczam, że za chwilę stwierdzi, że był ojcem SAFE - dodał Kierwiński.
Kuźmiuk o roli SAFE w rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego
Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk został zapytany, czy jego zdaniem polski przemysł zbrojeniowy rozwija się dzięki programowi SAFE. - Wie Pan, to stanowczo za wcześnie, żeby o czymś takim rozmawiać. Zobaczymy - odparł Kuźmiuk.
Wit pokazał wówczas wypowiedź prezydenta Nawrockiego, że tak jest. - Słucham? - odparł zaskoczony poseł PiS. Dziennikarz TVN24 zaproponował wówczas wspólne wysłuchanie przemówienia Nawrockiego. - Ja prezydenta słucham, ale nie z TVN-u - odparł Kuźmiuk.
Czym jest SAFE?
Instrument SAFE to unijny program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich. Przewiduje on łącznie 150 miliardów euro wsparcia w postaci między innymi niskooprocentowanych pożyczek przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza tego produkowanego w Europie. Program ma pomóc krajom UE zwiększyć moce produkcyjne przemysłu obronnego, przyspieszyć dostawy sprzętu i uzupełnić luki w zdolnościach wojskowych.
Polska, której Komisja Europejska przyznała 43,7 miliarda euro, jest największym beneficjentem programu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Co warto wiedzieć o SAFE