Nawrocki i Sikorski na tle innych flag. Schetyna: to jest symboliczne

Flagi na konferencjach w Sejmie
Nawrocki i Sikorski na tle innych flag. Schetyna: to jest symboliczne
Źródło: TVN24
Prezydent Karol Nawrocki występował na tle flag Polski, chwilę później Radosławowi Sikorskiemu towarzyszyły, oprócz flag Polski, również flagi Unii Europejskiej i NATO. Były minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna ocenił w "Faktach po Faktach", że politycy związani z PiS często w ten sposób "robią polityczną demonstrację".

W czwartek w Sejmie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przedstawił informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku. Po zakończeniu debaty i wystąpienia ministra głos zabrał prezydent Karol Nawrocki. Na konferencji prasowej w Sejmie przemawiał na tle wyłącznie biało-czerwonych flag.

Kilka minut później w tym samym miejscu pojawił się Radosław Sikorski. Tło uległo jednak zauważalnej zmianie - obok polskich flag ustawiono także flagę Unii Europejskiej oraz flagę NATO.

Sikorski, komentując różnice w aranżacji obu konferencji, stwierdził między innymi, że "nawet choreografia pokazuje, że mamy różne wrażliwości". Podkreślił przy tym, że Polska jest silniejsza, gdy jest mocno zakorzeniona w strukturach Zachodu - zarówno w Sojuszu Północnoatlantyckim, jak i w Unii Europejskiej.

Nawrocki i Sikorski przemawiali w tym samym miejscu, ale na tle innych flag
Źródło: TVN24

Schetyna o flagach podczas wystąpień Nawrockiego i Sikorskiego

- To jest symboliczne - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 były minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna z Koalicji Obywatelskiej. - Oni bardzo zwracają uwagę w kancelarii prezydenta i PiS też zwraca uwagę, żeby pomijać flagi europejskie i z tego robią polityczną demonstrację - dodał.

Skomentował, że jest to dla polityków PiS demonstracja "patriotyzmu, wyjątkowości, podmiotowości, suwerenności i dystans do Unii Europejskiej". - To było w kilku wystąpieniach i też w tym wystąpieniu [prezydenta Nawrockiego - red.], także w wystąpieniu ministra Przydacza - zwrócił uwagę.

Podkreślił, że ten "dystans do Unii Europejski" dotyczy również spraw "inwestycji w przemysł zbrojeniowy". - To też bardzo często występuje, bo zaraz w następnym zdaniu pojawiają się Niemcy, że to chodzi o Unię Europejską kontrolowaną przez Niemcy  - dodał.

OGLĄDAJ: Grzegorz Schetyna, prof. Włodzimierz Wróbel
pc

Grzegorz Schetyna, prof. Włodzimierz Wróbel

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek /akw

Czytaj także: