TVN24 | Polska

Bogusław Grabowski: wybrali strategię - nie walczymy na poważnie z inflacją aż do wyborów

TVN24 | Polska

Autor:
akw//now
Źródło:
TVN24
Grabowski: Najgorsze przed nami, czekają nas ciężkie czasy. Dla oszczędzających i dla kredytobiorców
Grabowski: Najgorsze przed nami, czekają nas ciężkie czasy. Dla oszczędzających i dla kredytobiorcówTVN24
wideo 2/3
TVN24Grabowski: Najgorsze przed nami, czekają nas ciężkie czasy. Dla oszczędzających i dla kredytobiorców

Były członek Rady Polityki Pieniężnej, ekonomista Bogusław Grabowski w "Rozmowie Piaseckiego" mówił o sytuacji gospodarczej w kraju wobec wysokiej inflacji i kolejnej decyzji RPP o podniesieniu stóp procentowych. Jak ocenił, "najgorsze jest przed nami, ciężkie czasy, o wiele gorsza sytuacja niż jest do tej pory, dla wszystkich - i dla oszczędzających i dla kredytobiorców".

Gościem Konrada Piaseckiego w poniedziałek w TVN24 był doktor Bogusław Grabowski - ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Pytany był, czy jeśli chodzi o inflację, stopy procentowe, gospodarkę, bezrobocie, to najgorsze już za nami. - Nie, najgorsze jest przed nami, ciężkie czasy, o wiele gorsza sytuacja niż jest do tej pory, dla wszystkich: i dla oszczędzających, bo będą tracili pieniądze jeszcze szybciej, szczególnie jak będą przeliczali na waluty obce, i dla kredytobiorców, bo będą mieli jeszcze wyższe stopy procentowe i utrzymującą się permanentnie wysoką inflację - odpowiedział.

Dopytywany, czy ta trudna sytuacja ominie jakąkolwiek grupę, Grabowski odparł, że obecna władza, czyli - jak wymienił - prezes NBP, premier i prezes PiS "doskonale zdają sobie sprawę, że walka z inflacją narzuciłaby koszty", stąd jego zdaniem "wybrali taką strategię: nie walczymy na poważnie z inflacją do wyborów". - Ale nie zdają sobie sprawy, że trafią w absolutnie totalną pułapkę na kursie złotego - zauważył.

OGLĄDAJ CAŁĄ ROZMOWĘ Z BOGUSŁAWEM GRABOWSKIM W TVN24 GO

Grabowski w "Rozmowie Piaseckiego" ocenił, że prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński "to bardzo marny ekonomista, który realizuje potrzeby rządu".

Bogusław Grabowski w "Rozmowie Piaseckiego"TVN24

Ekonomista mówił następnie, że "największym dramatem Polski jest to, że polskie władze dopuściły do tak potężnej ilości kredytów na zmienną stopę procentową". Zaznaczał, że w tej kwestii jesteśmy "wyjątkiem w krajach OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju - red.)".

- To są prawie wszystkie (kredyty) hipoteczne, prawie wszystkie kredyty gotówkowe, to są kredyty na działalność gospodarczą, w tym indywidualne dla rolników. To powoduje że Rada Polityki Pieniężnej nie może działać w taki sposób, jak by było potrzeba do zwalczania inflacji, dlatego że społeczeństwo tego nie wytrzyma - tłumaczył.

"Tego nie wytrzymają kredytobiorcy i nie tylko hipoteczni"

Prowadzący program sugerował, że dla zwalczenia inflacji stopy procentowe powinny być kilkunastoprocentowe. - Oczywiście, dwucyfrowa co najmniej - zgodził się Grabowski.

- Nie ma możliwości obniżenia inflacji do dwóch i pół procent, szczególnie przy takim rozdawnictwie fiskalnym, bez podniesienia stóp powyżej dziesięciu procent. A tego nie wytrzymają kredytobiorcy i nie tylko hipoteczni - zwracał dalej uwagę.

Zdaniem Grabowskiego "za to odpowiedzialna jest cała ekipa". - Czyli nie tylko prezes NBP, ale minister finansów, szef Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, a przede wszystkim szef Komitetu Nadzoru Finansowego, bo oni wszyscy dopuścili do tak gwałtownego wzrostu i tak dużego udziału kredytów na zmienną stopę procentową, która teraz powoduje, że Bank Centralny jest właściwie bezzębny, bo nie może podnosić stopy do niezbędnego poziomu - wymieniał.

Grabowski mówił dalej, że w jego ocenie dojdzie do takiej sytuacji, jak nie w sierpniu, to na jesieni, jak niedawno na Węgrzech. - Gdy forint się szybko osłabił, zebrała się ich Rada Polityki Pieniężnej i podnieśli stopy o dwa punkty procentowe. Jakimi metodami będziemy ratowali kurs złotego? - zapytał.

"Musimy zacząć wygenerowywać walkę z inflacją drugim kanałem"

Grabowski w programie przytoczył swój autorski pomysł walki z inflacją. - Musimy zacząć wygenerowywać walkę z inflacją drugim kanałem, jakim są oszczędności, to znaczy musimy spowodować, żeby Polacy mniej wydawali i więcej oszczędzali, czyli nie tylko hamować kredyt, ale generować oszczędności. A to jest możliwe tylko przy emisji oprocentowanych powyżej inflacji obligacji, ale Narodowego Banku Polskiego, a nie rządowych. To by spowodowało, że będzie odrębność stóp procentowych od oszczędności i stóp procentowych od kredytów - opisał.

- Nie ma żadnego cudownego sposobu na tak popsutą gospodarkę i instrumenty przeciwdziałania kryzysowi - zaznaczył.

Czy przy obecnej polityce budżetowej, fiskalnej i społecznej jesteśmy w stanie wyjść z obecnego kryzysu inflacyjnego? - Z miesiąca na miesiąc, jak pojawiają się dane polskie, amerykańskie, europejskie, widać, że scenariusz recesji gospodarki światowej, który będzie się kumulował z bardzo wysokimi cenami energii i wojną, jest coraz bardziej prawdopodobny - odpowiedział Grabowski. - Czy scenariusz, że (wyjdziemy z kryzysu - red.) boczkiem? Jest to jakieś prawdopodobieństwo, ale bardzo małe - przyznał.

Wskazał przy tym, że poważny kryzys w gospodarce światowej spowoduje problemy w Polsce dlatego, że "my jesteśmy do niego zupełnie, kompletnie nieprzygotowani, bo nabroiliśmy na wszystkich polach". - Ten scenariusz jest o wiele bardziej prawdopodobny - dodał były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Bogusław Grabowski w "Rozmowie Piaseckiego"TVN24

Grabowski podsumował, że "grzechy Rady Polityki Pieniężnej i grzechy rządu to 90 procent" działań, które doprowadziły do obecnej sytuacji w kraju. - Słyszę od prezesa NBP i członków rządu retorykę, że część czynników jest zewnętrznych. To znaczy, że co? Mamy pozwolić, żeby ta inflacja sobie rosła? - pytał.

Drugą rzeczą, jak mówił, jest świadomość, że w gospodarce może być nie tylko dobrze, ale i źle. - Dlatego jesteśmy kompletnie bezbronni przeciwko temu, co nadchodzi. To całkowicie wina rządu. Rząd, Rada Polityki Pieniężnej i NBP są winni w ogromnej części temu, co teraz się dzieje, i w stu procentach winni temu, że my jesteśmy teraz bezbronni w walce z tym, co nadchodzi - ocenił były członek Rady Polityki Pieniężnej, gość "Rozmowy Piaseckiego".

Autor:akw//now

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości