TVN24 | Polska

Morawiecki: Izba Dyscyplinarna nie spełniła wszystkich oczekiwań

TVN24 | Polska

Autor:
akr//now
Źródło:
PAP
Morawiecki: warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna SN działałaTVN24
wideo 2/35
TVN24Morawiecki: warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna SN działała

Warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna działała, żeby mogła rzeczywiście wobec tych, którzy łamią prawo (...) podejmować decyzje takie, jakie powinny być podejmowane w cywilizowanym państwie - powiedział premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do sporu polskiego rządu z unijnymi instytucjami w kontekście praworządności. Premier nie wykluczył dalszej reformy wymiaru sprawiedliwości, bo działanie nieuznawanej przez Sąd Najwyższy izby - jak mówił - "nie spełniła wszystkich oczekiwań" jego i PiS.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał 15 lipca, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem Unii Europejskiej. 14 lipca TSUE podjął decyzję o zastosowaniu wobec Polski środków tymczasowych w innej sprawie w postaci "natychmiastowego zawieszenia" stosowania przepisów krajowych odnoszących do uprawnień nieuznawanej przez Sąd Najwyższy jego Izby Dyscyplinarnej, która w opinii wielu prawników, konstytucjonalistów i sędziów nie jest sądem w rozumieniu prawa.

16 lipca pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska poinformowała, że zawiesiła wykonywanie zarządzonych przez TSUE środków tymczasowych, co oznacza, że sędziowie izby - wbrew stanowisku europejskiego trybunału - mogą orzekać w sprawach dyscyplinarnych. Jednak w czwartek 22 lipca w wywiadzie dla czwartkowej "Rzeczpospolitej" powiedziała: "Cały czas zastanawiam się, jakie podjąć dalsze kroki. Czekam na informacje od premiera". Dodała, że rozważa zablokowanie prac Izby Dyscyplinarnej, by umożliwić rządowi i parlamentowi spokojne przeprowadzenie ewentualnych prac legislacyjnych.

W tym kontekście premier Mateusz Morawiecki był pytany w czwartek na konferencji prasowej w Białymstoku, jakie działania zamierza podjąć rząd w stosunku do nieuznawanej przez SN Izby Dyscyplinarnej.

"Istnieje nadrzędność prawa krajowego nad prawem europejskim"

Szef rządu ocenił, że odpowiadając na to pytanie, trzeba raz jeszcze wyjść od znanej w doktrynie prawa europejskiego sytuacji sporu pomiędzy trybunałami konstytucyjnymi kilkunastu państw członkowskich a Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej z Luksemburga, czyli głównym sądem Unii Europejskiej. Powiedział, że zna wiele wyroków i przeczytał także kilka orzeczeń z dawnych lat, w tym niemieckich czy francuskich, a także polskiego Trybunału Konstytucyjnego działającego pod kierownictwem Marka Safjana czy Andrzeja Rzeplińskiego.

- We wszystkich tych wyrokach trybunały konstytucyjne nie pozostawiły żadnej wątpliwości, iż zasadniczo w sprawach ustrojowych, w sprawach takich, gdzie Unia Europejska nie posiada swoich kompetencji, istnieje nadrzędność prawa krajowego nad prawem europejskim - przekonywał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co zrobić jak zapada wyrok TSUE? Profesor Łętowska: wykonać >>>

"Warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna działała, żeby mogła (...) podejmować decyzje takie, jakie powinny być"

Jego zdaniem "dziś jesteśmy w takiej sytuacji, kiedy może i należałoby dokonać przeglądu działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego". - A to dlatego, że ta izba na pewno nie spełniła wszystkich oczekiwań, również moich, również naszej formacji - mówił premier.

- Bo zdajemy sobie sprawę, jako społeczeństwo polskie - myślę, że 80, jeśli nie 90 procent społeczeństwa - że sędziowie byli w dużym stopniu bezkarni do niedawna i właściwie ja nie widziałem jakiejś wielkiej zmiany względem tego, jak sytuacja wyglądała wcześniej. A więc, tak jak każdy system, każda reforma, również i ta potrzebuje przeglądu, potrzebuje nowej analizy - argumentował premier.

- I ja to zdanie, które wyczytałem w wypowiedzi pani pierwszej prezes Sądu Najwyższego, jak najbardziej podzielam i myślę, że również ta refleksja, którą pani prezes wypowiedziała, jest mi bardzo bliska: że warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna działała, żeby mogła rzeczywiście [wobec - przyp. red.] tych, którzy łamią prawo, nie czekać - tak, jak to dawniej bywało - na przedawnienie, albo wydawać niezwykle błahe werdykty, wyroki, tylko po prostu podejmować decyzje takie, jakie powinny być podejmowane w cywilizowanym państwie - mówił dalej szef rządu.

- Bardzo byśmy tego chcieli. Myślę, że 99 procent Polaków by tego chciała - dodał. Wskazywał, że "ponieważ ona [izba - red.] nie spełnia naszych oczekiwań, sądzę, że można przyglądnąć się jej funkcjonowaniu".

Morawiecki: warto poszukać takich rozwiązań, żeby Izba Dyscyplinarna SN działałaTVN24

Premier: przyglądaliśmy się potencjalnym dalszym reformom wymiaru sprawiedliwości

- Myślę, że ta refleksja pani pierwszej prezes jest bardzo słuszna i będziemy zastanawiali się w ramach Rady Ministrów, czy także nie skorzystać z już istniejących projektów - zapowiedział Morawiecki.

- Bo u nas, już kilka miesięcy temu i kilka kwartałów temu, przyglądaliśmy się potencjalnym dalszym reformom, widząc, że to co dzisiaj dzieje się w obszarze wymiaru sprawiedliwości właściwie nie satysfakcjonuje chyba nikogo - mówił dalej premier. - Mnie na pewno nie satysfakcjonuje, bo widzę, jakie są przewlekłe procedury sądowe. Jak były, tak są, a nawet jest jeszcze gorzej - ocenił.

Premier o "remoncie systemu, pewniej reformie, która nadal jest potrzebna"

Przyznał, że sądzi, iż "w ramach Rady Ministrów będziemy mieli też jakieś pomysły na ten temat, tak żeby również i wobec Komisji Europejskiej i wobec tych wyroków, które zapadły - nie umniejszając w niczym pierwszeństwa polskiej konstytucji przed prawem unijnym, tam, gdzie ono nie ma swojej wyłączności (...) - przystąpić do pewnego remontu systemu, pewnej reformy, która nadal jest potrzebna".

- Ja bym bardzo chciał, żeby ona była wypracowywana w dialogu z sędziami Sądu Najwyższego, oni mają swoje doświadczenie, wiedzą, co działa, co nie działa, z pierwszą prezes Sądu Najwyższego, z ministrem sprawiedliwości - wskazywał. - I przede wszystkim muszą być spełnione te cel, których oczekują obywatele, oczekują Polacy - poprawa funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości - dodał.

- Czekamy na to, ja czekam na to z ogromną niecierpliwością i mam nadzieję, że ten kolejny obrót kołowrotka reformy wymiaru sprawiedliwości doprowadzi do istotnej poprawy jego działania - powiedział Morawiecki.

Autorytety prawnicze i sędziowskie z odmiennym stanowiskiem

Odmienne zdanie na temat konfliktu polskich władz z unijnymi sądami i instytucjami mają prawnicze i sędziowskie autorytety.

Profesor Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, była Rzecznik Praw Obywatelskich, w "Jeden na jeden" w TVN24 mówiła, że "orzeczenia TSUE zapełniają przestrzeń do działania kompromisowego". - Co zrobić, kiedy jest wyrok TSUE? Odpowiedź brzmi: wykonać. (...) Adresatem są wszystkie władze Rzeczpospolitej - podkreśliła.

Łętowska: co zrobić jak zapada wyrok TSUE? Wykonać

Profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich, wyjaśniał, że "konstytucja implementuje porządek prawny Unii Europejskiej", a "prawo unijne nie narusza polskiej konstytucji". - Powinno się wyciągnąć te wnioski, które wynikają z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości. Zobowiązani jesteśmy, właśnie na podstawie prawa Unii Europejskiej, do przestrzegania wniosków wynikających właśnie z tych orzeczeń - mówił.

Prof. Zoll: powinno się wyciągnąć te wnioski, które wynikają z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii EuropejskiejTVN24

Według niego niewykonywanie tych postanowień, "to jest to samo, kiedy by rząd powiedział: no dobrze, my będziemy kraść, ale nic nam nie zrobicie". - To jest dosłownie to samo, całkowicie identyczna sytuacja - ocenił prof. Zoll.

Podobne stanowisko na temat konsekwencji wyroku TSUE wyrażają także inni przedstawiciele sędziów, prawników czy konstytucjonalistów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sędzia SN: działanie Izby Dyscyplinarnej to obraza dla wymiaru sprawiedliwości >>>

CZYTAJ TAKŻE: Ponad 90 sędziów apeluje do "wszystkich zobowiązanych organów". Chodzi o wyrok TSUE >>>

Prof. Zoll: prawo unijne nie narusza posiej konstytucjiTVN24

Autor:akr//now

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości