Morawiecki w Toruniu o nietoperzach i Batmanie

TVN24

Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w ToruniuZdjęcia organizatora
wideo 2/37

Batman, czy jak mówiono o nas VATman doprowadził do zasadniczej zmiany w finansach publicznych i ona stoi u źródeł wielkiego sukcesu gospodarczego PiS - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas sobotniej konwencji wyborczej PiS w Toruniu. - Nasza polityka ma służyć wszystkim Polakom - podkreślił.

- W czasie wyborów zadajemy całemu społeczeństwu (pytanie), a Polacy sami siebie pytają, czy teraz, kiedy jest dobry czas dla Polski, warto zmieniać ekipę, która do tego doprowadziła - mówił Mateusz Morawiecki. - Czy warto postawić raczej na tych, którzy potrafili wykazać, że w czasach, kiedy w strefie euro jest wzrost gospodarczy około jednego procenta, w Niemczech w okolicach zera, u nas (jest) powyżej czterech procent - dodał.

- Czyli potrafimy w trudnych, zmiennych okolicznościach (...) zadbać i o finanse publiczne państwa, i o najsłabsze grupy, które potrzebują wsparcia, jak młodzi ludzie, seniorzy, rodziny, rolnicy - zaznaczył premier.

Podkreślił, że rząd PiS prowadzi politykę opartą na dwóch filarach: "jakości finansów publicznych i polityce społecznej, która zmienia politykę całego kraju". - To jest znak firmowy Prawa i Sprawiedliwości - stwierdził.

"Nietoperze trochę kojarzą się też z Batmanem"

Szef rządu mówił, że Toruń jest miastem kojarzącym się z nietoperzami. - Niektórzy się ich boją, to w sumie takie miłe zwierzątka, ale młodym ludziom pewnie nietoperze trochę kojarzą się też z Batmanem. Batman walczy ze złem poprzez bardzo nowoczesne instrumenty (...), skafander nowoczesny, samochód. I rzeczywiście ten Batman, czy jak mówiono o nas VATman doprowadził do zasadniczej zmiany w finansach publicznych i ona stoi u źródeł wielkiego sukcesu gospodarczego PiS, u źródeł zmian, które chcemy wprowadzać dla szerokich rzesz społeczeństwa - powiedział Morawiecki.

Zauważył, że przez osiem lat poprzedzających rządy PiS, z Polski wyjechało kilkaset tysięcy młodych ludzi. - Przyszłością Rzeczpospolitej są właśnie ludzie młodzi, dlatego zdecydowaliśmy się na przebudowę systemu podatkowego, żeby wprowadzić rozwiązania jak najbardziej korzystne dla młodych - podkreślił premier, dodając, że takim rozwiązaniem jest zerowy PIT dla osób do 26. roku życia.

"Nasza polityka ma służyć wszystkim Polakom"

W ocenie Morawieckiego, ostatnie lata możemy nazwać dobrym czasem dla Polski, "czasem zmiany, która nie służy antyrozwojowym grupom interesów", tylko służy wszystkim Polakom. - To jest podstawowe założenie naszych programów gospodarczych i społecznych. Nasza polityka ma służyć wszystkim Polakom - podkreślił premier. Szef rządu powiedział, że agencja FTSE Russell zaliczyła Polskę do grona państw rozwiniętych. Jego zdaniem, stało się to dlatego, że rząd PiS potraktował instytucje państwa i samo państwo jak "największy skarb i największe dobro". - Tylko dzięki temu naprawa instytucji publicznych, a zwłaszcza instytucji podatkowych doprowadziła do tego, że dzisiaj, w tym roku, w zeszłym roku przeznaczamy na cele społeczne, rozwojowe, gospodarcze, prospołeczne, prorodzinne 80 do 90 miliardów złotych - dodał Morawiecki.

"Polacy muszą zarabiać na poziomie europejskim"

Według Morawieckiego, zadaniem PiS przed wyborami jest wejście "głęboko w rozmowy (...) z narodem". - Można się potykać, wstawać, przeprosić, pójść dalej, ale po drugiej stronie mamy antyrozwojową politykę, gdzie mafie VAT-owskie hulały, jak wiatr po dzikich polach, gdzie przez palce przeciekały dziesiątki miliardów złotych - mówił Morawiecki. Podkreślił, że chce, by zostały stworzone jak najlepsze warunki do studiowania, do życia, pracy dla młodych ludzi. - Wiemy, że im więcej jest pracy, tym wyższe są wynagrodzenia - mówił. Podkreślił, że "Polacy muszą zarabiać na poziomie europejskim".

Turystyka jednym z filarów

Morawiecki dodał, że jeśli nie będziemy się wstydzili własnego państwa, to będziemy przyciągać do Torunia studentów z całej Polski, Europy i świata. Przypomniał, że Stare Miasto zostało wpisane na listę UNESCO.

- To przecież duma Polski i dlatego jednym z kolejnych filarów gospodarczych, który z wielkim powodzeniem rozwiniemy jest turystyka. Na to stawiamy też w kolejnych latach, jeżeli oczywiście wyborcy zdecydują się powierzyć nam władzę na kolejne lata - zapowiedział. Podkreślił, że wzrasta liczba turystów przyjeżdżających do naszego kraju, "mimo próby zepsucia reputacji Polski, która jest czyniona przez naszych konkurentów politycznych".

"Chcemy zgody ponad podziałami"

Szef rządu podkreślił, że jego ugrupowanie chętnie debatowałoby na programy z opozycją. - Gdyby opozycja przedstawiła jakiś realny program, gdyby zgodziła się na to, żeby dyskutować o programach, ja bardzo chętnie dyskutowałbym na programy, (...) wtedy moglibyśmy doprowadzić do jeszcze lepszego programu - powiedział. Premier zadeklarował chęć porozumienia ponad podziałami. - Chcemy zgody, (...) chcemy, żeby ponad podziałami politycznymi panowała zgoda wobec najważniejszych kierunków rozwoju Polski. Możemy różnić się, mieć różne regionalne pochodzenie, ale chcemy, żeby Polska była pod jednym dachem - mówił. Chodzi o to, jak podkreślił, żeby tworzyć najlepsze warunki rozwoju dla Polaków.

"Równowaga między skutecznością finansów i polityką solidarnościową"

Morawiecki przemawiał również na konwencji w Bydgoszczy. Podkreślił, że konieczna jest śmiałość do podejmowania wyzwań społecznych. - Mieliśmy ją i zniwelowaliśmy w dużym stopniu skrajne ubóstwo, zmniejszyliśmy ubóstwo, znacząco zmniejszyliśmy nierówności - podkreślił wymieniając również "zwiększenie spójności" oraz "solidarność społeczną". - Idziemy w kierunku zrównoważonego budżetu i mamy ambicję, żeby ten budżet był zrównoważony, ale jednocześnie musimy mieć tę równowagę między skutecznością finansów publicznych i polityką solidarnościową - podkreślił. Dodał, że polityka solidarnościowa to taka, która "włącza całe społeczeństwo do udziału w gospodarczym torcie - nie dzieli społeczeństwa na wybranych, na antyrozwojowe grupy interesu i pozostałą część, tę słabszą, która nie potrafiła się upomnieć o swoje". - My jesteśmy reprezentacją słabszych, tych poszkodowanych, którzy dzisiaj, mam nadzieję, widzą i wiedzą o tym, że odzyskali swoje należne miejsce w społeczeństwie i w Polsce - podkreślił Morawiecki.

Morawiecki: pokazaliśmy, ile można zrobić w krótkim czasie dla całego narodu
Zdjęcia organizatora

Autor: js/tr / Źródło: PAP

Raporty: